W 80. rocznicę przekazania Dworu Moniaków państwu polskiemu w Muzeum – Orawskim Parku Etnograficzny006m w Zubrzycy Górnej odbyło się seminarium pn. „Między dworem a wsią – na styku kultury chłopskiej i szlacheckiej”, dodam że udane i na dobrym merytorycznym poziomie.

Program był intensywny, wręcz wydający się niemożliwy do zrealizowania, a jednak w jeden dzień, w czasie od godz. 9 do 20 referaty wygłosiło 20 (sic!) specjalistów z wielu dziedzin nauki. Podaję tak dokładnie żeby można było sobie uzmysłowić skalę tego przedsięwzięcia. Seminarium podzielone zostało na trzy części, te z kolei na bloki zagadnieniowe.

Rozpoczęła seminarium dyrektorka Muzeum Dominika Wachałowicz-Kiersztyn, witając uczestników i gości, a wśród nich m.in.: posła na Sejm RP Edwarda Siarkę, prezesa Towarzystwa Przyjaciół Orawy oraz Banku Spółdzielczego w Jabłonce Józefa Szperlaka, Antoniego Malczaka dyrektora Małopolskiego Centrum Kultury „Sokół” i prezesa Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Nowym Sączu oraz pomysłodawcę Ośrodka Niematerialnego Dziedzictwa Narodowego, prof. dra hab. Ryszarda Kantora, etnologa i antropologa kultury, Andrzeja Madeję, wieloletniego wicedyrektora Liceum Ogólnokształcącego w Jabłonce. Odczytany został również list wójta Gminy Jabłonka Antoniego Karlaka skierowany do uczestników.

Część pierwszą poświęconą pamięci dr Hanny Pieńkowskiej w stulecie urodzin rozpoczęła mgr Joanna Hogno-Jachymiak z delegatury nowotarskiej Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie, referatem pt. „Hanna Pieńkowska (1917-1976) – jej związki z Orawą oraz działalność w zakresie ochrony zabytków i prognozowania dorobku kulturowego regionu”.

Seminarium natomiast zainaugurował – tak program został skonstruowany – prof. dr hab. Jan Święch, dziekan Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego referatem pt. „Zespoły budownictwa dworskiego w muzeach na wolnym powietrzu w Polsce”.
W bloku „Wokół orawskich dworów – zagadnienia historyczne” mieliśmy dwa doskonałe wystąpienia, dwóch luminarzy w dziedzinie nauki, kultury i sztuki, pierwszy prof. dr hab. Tadeusza M. Trajdosa z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Tu zatrzymam się na dłużej, bo zaistniała sytuacja, której się nikt nie spodziewał, tym bardziej autor, który po zapoznaniu się z wynikami badań prof. Tomasza Ważnego nie wygłosił swojego referatu zatytułowanego „Najdawniejsze dzieje Moniaków, Bukowińskich i Wilczków”, a podczas zaimprowizowanego wystąpienia przedstawił temat dotyczący dwóch kwestii: pierwszy to dendrochronologia, a źródła pisane o kolejnych domostwach Moniaków, w drugim skupił się na zagadnieniu kiedy i gdzie występuje siedziba sołtysia Moniaków, a kiedy wyłącznie siedziba ziemiańska. Podkreślił, że dwór Moniaków od lat 70. XVII wieku jest wyłącznie siedzibą ziemiańską, a nie sołtysią. Omówił także dramatyczną rywalizację Moniaków z Ostroszami o sołtystwo w Zubrzycy Górnej. Gdyby Jędrzej Moniak nie wykazał się bezwzględnością wobec pasierba Mateusza Ostrosza nigdy nie spełniłaby się kariera Moniaków i ich dalszy awans stanowy. Jędrzej zmarł ok. 1672 r., ale doprowadził do progu zmian, które dalej kontynuował jego syn. Niewygłoszony referat złożony został do publikacji poseminaryjnej i miejmy nadzieję, że się ukaże drukiem.

Drugi referat w tymże bloku wygłosił dr hab. Jerzy M. Roszkowski z Wydziału Turystyki i Rekreacji Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie nt. „Geneza i dzieje rodu Divékych z Podwilka”.

W następnym bloku zatytułowanym „Rozważania etnologiczne i językowe – w rytmie życia dawnej wsi i orawskiego dworu” wysłuchaliśmy trzech autorów. Pierwszy prof. dr hab. Kazimierz Sikora z Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego wygłosił referat z tematyki etnolingwistyki i pragmatyki językoznawczej pt. „Orawska grzeczność”. Następny przedstawił mgr Marcin Kowalczyk, etnolog z Muzeum – Orawskiego Parku Etnograficznego zatytułowany „U Moniaków w Zubrzycy i u Divékych w Podwilku – w rytmie życia dawnej wsi i dworu orawskiego”, a zamykała blok mgr Karolina Kowalczyk z Gminnego Ośrodka Kultury w Lipnicy Wielkiej wystąpieniem nt. „Orawski ubiór chłopski i szlachecki na przykładzie archiwalnych zdjęć i dawnych dokumentów”.

Druga część seminarium składała się z dwóch bloków, w pierwszym zatytułowanym „Architektura dworów i ich otoczenie – okiem historyka sztuki i botanika”. Rozpoczęła mgr Dominika Wachałowicz-Kiersztyn, dyrektorka Muzeum – Orawskiego Parku Etnograficznego w Zubrzycy Górnej interesującym wykładem nt. „Dwór Moniaków – chłopska chałupa czy wiejski dworek?”. W następnym mgr Jolanta Morzyniec, pracownica Zubrzyckiego Muzeum wystąpiła z referatem „Dwór Divékych”, zakończył dr Piotr Klepacki z Ogrodu Botanicznego, Instytutu Botaniki Uniwersytetu Jagiellońskiego wykładem nt. „Co zostało z dworskich ogrodów Orawy?”.
W drugim bloku zatytułowanym „Zagadnienia skansenowskie i konserwatorskie” mieliśmy dwa referaty, pierwszy mgr Jadwigi Pilch, kustoszki zubrzyckiego Muzeum pt. „Dwór Moniaków: w ciągu 80 lat historii 1937-2017”, drugi dra Jana Karpiela-Bułecki nt. „Dwór Divékych – drugie życie obiektu”, który w ekspresywny sposób omówił plany rekonstrukcji dworu. Autor - architekt, orędownik zachowania stylu podhalańskiego, prowadzi autorskie biuro projektowe i jest uznanym muzykiem, tancerzem, animatorem folkloru góralskiego, m.in. laureatem Nagrody im. Oskara Kolberga (2007).

W trzeciej części seminarium przewidziano trzy bloki, pierwszy nienazwany, ale proszę wierzyć sprowadzający słuchaczy do problematyki konserwatorskiej, może nudnej dla słuchających, ale za to niesłychanie istotnej dla funkcjonowania i wizerunku skansenu. Wicedyrektor Zubrzyckiego Muzeum mgr inż. Roman Ciok przedstawił referat nt. „Konserwacje w Dworze Moniaków w ujęciu historycznym”.
Na drugie wystąpienie wszyscy czekali z nadzieją, że dowiedzą się nowości w datowaniu dworu Moniaków i nie zawiedli się, tym bardziej, że już wiadomo było po wystąpieniu prof. Trajdosa, że podana zostanie dużej wagi informacja. Wykład prof. dr hab. inż. Tomasza Ważnego z Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika z Torunia, twórcy polskiej dendroarcheologii, autora pierwszej tysiącletniej (sic!) skali dendrochronologicznej dla Polski. To właśnie dzięki tej skali można było ustalić, że wielcy mistrzowie malarstwa, jak Rembrandt, Rubens, van Dyck i inni, malowali swoje obrazy na podłożach dębowych pochodzących z polskich lasów! Autor przedstawił referat nt. „Dendrochronologia w badaniach określających wiek zabytkowych budynków drewnianych, metody badawcze pozwalające na określenie stanu wiekowych budowli na przykładzie Dworu Moniaków w Zubrzycy Górnej”. Wiadomo było, że dwór Moniaków, najcenniejszy obiekt w skansenie, nie pochodzi z jednego okresu historycznego. Jego lewe skrzydło jest starsze od prawego, w którym na sosrębie w świetlicy odczytamy rok 1784. Prof. Ważny ustalił datowanie najstarszej części na rok 1604! Co z tego wynika? Badania powinny pójść w kierunku ustalenia skąd przeniesione zostały najstarsze elementy dworu do Zubrzycy Górnej. Wskazane, by referat Profesora jak najszybciej ukazał się drukiem.

Trzeci temat w tym bloku przedstawiał mgr inż. Karol Kopeć nt. „Nowoczesne metody konserwacji w odniesieniu do siedziby Moniaków w Zubrzycy Górnej”.

W drugim bloku tej części nazwanym „Nawiązania i inspiracja – Dwór Moniaków – rozważania architekta, projektanta i teatrologa” wystąpiło dwóch autorów. Dr inż. arch. Michał Uruszczak z Wydziału Inżynierii środowiska i Geodezji, Katedry Gospodarki Przestrzennej i Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, przedstawił referat pt. „Z teki architekta”. Drugi zaprezentowała mgr Wiktoria Kowalczyk nt. „Inspiracje – dwór Moniaków okiem designera”. Muszę przyznać, że było to ciekawe spojrzenie.
Trzeciego wykładu mgr Roberta Kowalczyka, dyrektora Orawskiego Centrum Kultury w Jabłonce, nt. „Teatr dra Emila Kowalczyka w Dworze Moniaków – między sztuką, a rekonstrukcją historyczną” nie doczekaliśmy się. Autor musiał udać się na obchody 10.lecia działalności Orawskiej Grupy Teatralnej im. dra Emila Kowalczyka w sali Domu Ludowego w Lipnicy Wielkiej. Robert Kowalczyk, syn Emila, jest scenarzystą i reżyserem tegoż teatru, i akurat w tym dniu na jubileuszu prezentowana była sztuka „Otello po orawsku, czyli wolby w teatrze”. Przypomnę, że wolby w gwarze orawskiej znaczą to samo co wybory. Miejmy i tu nadzieję, że tekst wykładu ukaże się w publikacji poseminaryjnej.

W ostatnim trzecim bloku tej części seminarium zatytułowanym „Edukacja regionalna – ścieżki edukacyjne, warsztaty ukazujące dawny rytm życia szlachty i sołtysów Górnej Orawy, ożywianie przestrzeni muzealnych” wystąpiło trzech autorów. Zofia Warciak, pracownica zubrzyckiego Muzeum przedstawiła tekst pt. „Koncepcje nowych ścieżek edukacyjnych w Zubrzyckim skansenie”, a mgr Leszek Janiszewski, także pracownik Muzeum wykład nt. „Współpraca skansenu z grupami odtwórstwa historycznego – zagrożenia i szanse”. Zakończył blok i zarazem całe seminarium dr Krzysztof Miraj z Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu tematem pt. „Dwór Moniaków jaka atrakcja antropogeniczna w turystyce filmowej”. Autor omówił nowy nurt w turystyce, który tu w skansenie powoli się rodzi i może stać się jednym z elementów wizerunkowych.

Czytelnicy, którzy doczytali końca tej relacji odetchną pewnie z ulgą, a co odczuwali uczestnicy seminarium? Zgromadzenie w jeden dzień tylu interesujących wystąpień jest jedynym mankamentem tegoż seminarium, stojącego na wysokim poziomie. Praktycznie każda część mogła być tematem samodzielnej sesji.

Pozostaje oczekiwać na publikację poseminaryjną i jeszcze raz prześledzić na spokojnie i bez pospiechu jego program, a także zastanowić się nad ważnymi dla skansenu kwestiami.

Tutaj zdjęcia

001