R Antoszyk1ZAKOPANE. Zmarł Ryszard Antoszyk, który 22 lata był dyrektorem Polskich Kolei Linowych. Pogrzeb odbędzie się w piątek na Nowym Cmentarzu.

W Polskich Kolejach Linowych najpierw pracował jako inżynier mechanik, następnie kierownik działu techniczno-inwestycyjnego, później zastępca dyrektora ds. technicznych, i 22 lata jako dyrektor PKL. O swojej pracy mówił: - Była to najwspanialsza praca, jaka można sobie było wyobrazić. Obcowanie ze wspaniałą przyrodą, ze wspaniałymi widokami, i sprawianie swoją pracą przyjemności ludziom, bo jeździli dla przyjemności...
Z Zakopanem związany był przez prawie całe życie. Jego matka pochodziła z Zakopanego i tu przenieśli się z Warszawy. W mieście pod Giewontem Ryszard Antoszyk mieszkał do końca. Z zamiłowania był kolekcjonerem. Posiadał m.in. piękny zbiór archiwalnych kart pocztowych z kolejką na Kasprowy.
Jeszcze 23 grudnia wziął udział w spotkaniu wigilijnym, które odbyło się w Teatrze Witkacego, z inicjatywy marszałka Woj. Małopolskiego Marka Sowy, burmistrza Zakopanego Janusza Majchra oraz prezesa Gemini Holdings i inicjatora powołania portalu Nasz Kasprowy Rafała Sonika. Otrzymał wówczas fragment liny nośnej ze starej kolejki – symbol więzi łączącej Ludzi Kasprowego.
Pogrzeb Ryszarda Antoszyka odbędzie się w piątek 18 stycznia o godzinie 13 w kaplicy przy ul. Nowotarskiej na Nowym Cmentarzu w Zakopanem.