wierzKRAKÓW/PODHALE. Zdrowie i jego problemy w dużej części zdominowały obrady sejmiku wojewódzkiego. Nie zabrakło i głosu z Podhala. W imieniu radnych z naszego terenu zabrał go Marek Wierzba, równocześnie dyrektor największego szpitala na naszym terenie, czyli Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu.

- Wystąpiłem w imieniu naszego całego klubu Solidarnej Polski – precyzuje radny Marek Wierzba. Zarówno radny, jak i cały klub zdecydowanie popiera nową sieć szpitala uniwersyteckiego. –To jest konieczność, nie mamy wątpliwości – mówił radny i dyrektor.

Zwrócił on uwagę i na inny istotny problem, jakim jest starzenie się społeczeństwa, a co za tym idzie konieczność tworzenie dobrze przygotowanych ośrodków geriatrycznych. – Zmienia się struktura społeczeństwa – mówił. Wspomniał też i o finansowaniu takich świadczeń, przez NFZ.

Odniósł się i do słów wiceministra zdrowia Sławomira Neumanna dotyczących decentralizacji Narodowego Funduszu Zdrowia i wzmocnienia wojewódzkich oddziałów NFZ. – Nie podzielam poglądu, ze decentralizacja to krok w dobrym kierunku. Nie powinno być tak, że płatnik będzie regulatorem szeroko rozumianej polityki zdrowotnej w regionie.

Zwrócił on uwagę i na inną uciążliwą wręcz sprawę dla każdego i potencjalnego pacjenta. – Teraz szpitale rywalizują ze sobą, który ma więcej oddziałów i większy kontrakt. To zwykłe współzawodnictwo niepoparte rzeczywistymi potrzebami mieszkańców i pacjentów – podkreślił radny i dyrektor.

Warto tymczasem przypomnieć, że w poniedziałek wiceminister zdrowia Sławomir Neumann zapewnił, że ustawa decentralizująca Narodowy Fundusz Zdrowia, w tym roku będzie procedowana w Sejmie. Podkreślił przy tym, że prace się przeciągają, bowiem potrzebna jest szeroka konsultacja społeczna. O nowym projekcie mówi się bowiem już od styczna br. Zgodnie z nową ustawą każde z 16 wojewódzkich NFZ nie miałoby konkurować, a pozostałby dotychczasowy płatnik.