-a-a DSC9415JABŁONKA. 12 koncert charytatywny ORAWA DZIECIOM AFRYKI połączony z ORAWSKIM DNIEM DZIECKA był niezwykle udany. Jak zawsze. Mimo zapowiedzi o deszczach na stadionie sportowym było bardzo tłumnie.

Nic jednak w tym dziwnego. Impreza ta to już na stałe wpisała się w kalendarz imprez kulturalno – -a-a DSC9425-a-a DSC9432społeczno – charytatywnych gminy Jabłonki, ale i całej Orawy. Za swoją uważają ja bowiem zarówno władze, jak i mieszkańcy wszystkich orawskich miejscowości. Hasło tegorocznej imprezy brzmiało: „Przyjdź, zobacz i poczuj jak pachnie Afryka w polskich górach!", a patronat medialny sprawowało Podhale Region.

A zawitała ona zaledwie przed 12 laty za sprawą Jadwigi Karlak, Orawianki, dla której pomoc ludziom cierpiącym biedę, także tę duchową, stała się celem życia. Została za to, o czym warto przypominać, odznaczona nagrodą Amicus Hominum. Jadwiga do dziś jest koordynatorką tego projektu Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego Młodzi Światu. A zaczęło się w 2002 roku, gdy Jadzia po swym trzymiesięcznym pobycie w Malawi, gdzie uczyła dzieci języka angielskiego, zapragnęła przybliżyć na swej rodzinnej Orawie problemy Afryki. Zorganizowała wówczas wyjątkowy koncert. Wystąpił zespół z Zambi „The Sakala Brathers", dwa lata temu pojawił się inny, tym razem założony przez studentów z Kongo, Zambii, Ugandy i Malawi. Gdy Jadzia wyjechała podszkolić język angielski do USA, organizacją koncertów zajęła się jej siostra Grażyna. Gdy powróciła Jadzia, przejęła pałeczkę organizacji imprezy i tak jest do dziś. - Cała rodzina Karlaków jest bardzo zaangażowana w dzieło misyjne – podkreślał w rozmowie ze mną prezes SWM ks. Adam Parszywka.

I tym razem Orawiacy pokazali, że Afryka i jej problemy są im bliskie. Wspierali, nie szczędząc złotówek dwa ośrodki: Centrum Młodzieżowe Don Bosco w Kabwe, w Zambii w Afryce, gdzie pracuje salezjanin, ks. Mariusz Skowron, tam potrzebne jest wsparcie na zakup wyposażenia oraz budowę obiektu w Lokhikul, w Bangladeszu w Azji, gdzie mieści się zarówno szkoła podstawowa, jak i kaplica, a pracuje salezjanin ks. Paweł Kociołek.
Tradycyjnie były licytacje afrykańskich przedmiotów, ludowych dzieł sztuki. Niezmiennie prowadził ją, chyba już niezastąpiony, w tym zadaniu, Franciszek Pindziak.

A atrakcji było wczoraj jak zwykle sporo. Na scenie wystąpiło Małe Podhale, Małolipniczanie, rodzina Haniaczyków zagrała na trombitach. Wystąpił Ricky Lion & Dotyk Afryki, zostały rozdane nagrody w konkursach na temat Afryki i laureatom konkursu „Flaga przyjaźni polsko – afrykańskiej". Koncert finałowy, tym razem zagrał zespół New Day, a na zakończenie były baloniki dla Afryki.
Nie zabrakło oczywiście i atrakcji dal dzieciaków, wszak to było jednak i ich święto. Była bajka dla dzieci „Dwie Dorotki" w wykonaniu aktorów teatru Art-Re z Krakowa, a także: nadmuchiwane zjeżdżalnie, karuzele, zabawy edukacyjne, możliwość przejażdżki na koniku, czy malowanie twarzy.
Było i coś dla tych starszych: wystawa i sklepik biżuterii, loteria fantowa i wystawa misyjna ze zdjęciami i eksponatami afrykańskimi, a dla wszystkich tradycyjne potrawy orawskie i afrykańskie.

Organizatorami imprezy byli: Salezjański Wolontariat Misyjny MŁODZI ŚWIATU, Wójt Gminy Jabłonka, Orawskie Centrum Kultury i Orawska Biblioteka Publiczna w Jabłonce, Wójt Gminy Lipnica Wielka i Gminne Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Lipnicy Wielkiej.

Tu pisaliśmy obszernie o historii Orawy dzieciom Afryki, daliśmy też archiwalne zdjęcia


Zdjęcia Jan Ciepliński


GALERIA