rab-pomnik zwzKONTROWERSJE. 120 tysięcy podpisów, w tym tysiąc na terenie Powiatu Nowotarskiego, zebrano w obronie lekcji historii w szkołach średnich. Końcem zeszłego tygodnia zostały one złożone w Sejmie. Wkrótce w ślad za nimi do Sejmu trafi projekt ustawy, zakładający powrót do szkół lekcji historii.

Masowa akcja prowadzona jest pod hasłem „Przywracamy historię". Jej inicjatorem jest Patryk Jaki, poseł Solidarnej Polski z Opola. Na terenie Podhala akcję wspiera poseł ziemi nowotarskiej Edward Siarka, historyk z wykształcenia.
Do 14 września na terenie całego kraju zbierano podpisy popierające komitet inicjatywny, które trafiły wczoraj do sejmu. Teraz po ich weryfikacji zostanie przedstawiony projekt ustawy zakładający przywrócenie lekcji historii w wymiarze 180 godzin, a więc tym samym, po prostu, powrót do obowiązującego do tej pory standardu nauki historii w klasach od 1 do 3 w szkołach średnich.ed siarka2Dlaczego trwa walka o historię? Od września tego roku weszła w życie zmiana programu nauczania w szkołach średnich, rozporządzeniem minister edukacji z dnia 7 lutego 2012 roku w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych. Zgodnie z nią od 1 września 2012 roku polska młodzież, która po 1 klasie nie zdecyduje się na maturę z historii, nie będzie się jej uczyć... Tymczasem jak można sprawdzić każdego roku statystycznie maturę z tego przedmiotu zdaje zaledwie ok. 10 procent maturzystów. Co ciekawe w zamian za historię ma być przedmiot o nazwie „historia i społeczeństwo". Niestety jest on połączeniem wiedzy o społeczeństwie, przysposobienia obronnego i historii. Choć na pozór nie wygląda to źle, to jednak po wgłębieniu się w program nauczania widzimy, że młodzież polska zamiast uczyć się np. o powstaniu warszawskim będzie mieć moduł pod nazwą „kobieta, mężczyzna, rodzina", a zamiast o żołnierzach wyklętych będzie zdobywać wiedzę z zakresu „swojskość i obcość". Z kolei zamiast uczyć się o wielkim zwycięstwie w wojnie polsko-bolszewickiej, młodzi natrafią na moduł „język, komunikacja i media".
Wiele znanych osób poruszył ten pomysł zlikwidowania w polskich szkołach lekcji historii. Były już protesty, nawet głodowe w Krakowie. Powstała też specjalna strona internetowa. - Budowanie poczucia wspólnoty i więzi pomiędzy rodakami może odbywać się tylko poprzez znajomość polskiej historii, która jest nauczycielką życia. Jest drogowskazem i przestrogą, jest budowanym przez lata zbiorem mądrości, którego nie można przekreślić za pomocą jednego rozporządzenia – czytamy na stronie internetowej akcji. - Musimy, bez względu na dzielące nas różnice, zintegrować się wokół ważnej sprawy, będącej polską racją stanu! Pokażmy, że jest nas tysiące i nie damy wyjałowić polskości z naszej młodzieży. Zróbmy to wspólnie dla dobra przyszłych pokoleń Polaków, niech będą dumni z tego, że są Polakami i z wielkiego dorobku swoich przodków. Jest na niej przedstawiony obywatelski projekt przywracania do szkół historii, z mottem, którym są słowa prymasa tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego: „Naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przyszłości".
Popieram tę inicjatywę, nie dlatego, że organizują ją kolega, ale dlatego, że rozumiem wielkie zagrożenie, jakie niesie za sobą brak wiedzy historycznej. Bez niej powstają takie manipulacje jak „polskie obozy śmierci". Niewiedza taka jest już wśród posłów. Przypomnę tylko, jak jeden zapytany przez dziennikarza o datę powstania warszawskiego, nie znał jej... Takie braki niosą dla nas wielkie zagrożenie, nie potrafimy bronić nawet swych racji stanu, gdy jesteśmy w Wielkiej Europie. Właściwa wiedza historyczna jest we współczesnym świecie nie tylko kwestią wychowania patriotycznego, ale i kwestią tego, abyśmy nie pogubili się teraz i kolejne pokolenia Polaków w globalnym świecie - mówi poseł Edward Siarka.
- Jestem za całkowitym przywróceniem historii. Brak wiedzy historycznej, pełnej prawdy lub pomijanie części historii jest szkodliwe dla całego narodu i dalszego jego losu – nie ma wątpliwości Tadeusz Jahn, nauczyciel historii z Nowego Targu. Dodaje, że bez historii nie będzie patriotyzmu.


***


W komitecie honorowy akcji „przywracajmy historię" są:
prof. dr dab. inż.Włodzimierz Bojarski (wiceprezes Stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej)
dr hab. Sławomir Cenckiewicz
dr Dariusz Grabowski (prezes Stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej)
dr Rudolf Jaworek (honorowy prezes Stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej)
Grzegorz Bierecki (senator RP, prezes SKOK)
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Kazimierz Kimso (przewodniczący dolnośląskiej "Solidarności")
Zbigniew Kuciewicz (prezes Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych)
Paweł Kukiz
Zuzanna Kurtyka (www.pomniksmolensk.pl)
prof. Zdzisław Krasnodębski
dr Krzysztof Lachowski (wiceprezes Stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej)
dr Kornel Morawiecki (prezes Stowarzyszenia Solidarność Walcząca)
prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak
dr Ryszard Opara (przedsiębiorca, założyciel "Nowy Ekran" - Niezależny serwis społeczności blogerów)
red. Tomasz Parol (redaktor naczelny "Nowy Ekran" - Niezależny serwis społeczności blogerów)
Danuta Skalska (Światowy Kongres Kresowian)
Halina Spasowska (Wrocławski Komitet Patriotyczny)
Tadeusz Szczyrbak (Rodzina Rodła - Wrocław)
prof. dr hab. Romuald Szeremietiew (przewodniczący RS Polska w Potrzebie)
Bogdan Święczkowski
wiceadmirał (r) Marek Toczek (sekretarz generalny Stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej)
red. Łukasz Warzecha
red. Bronisław Wildstein
Piotr Winiarski (vice przewodniczący Stowarzyszenia Inżynierów Polskich T.z. w Berlinie)
Robert Winnicki (przewodniczący Stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska)
Artur Zawisza (wiceprezes Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych)
red. Rafał A. Ziemkiewicz