Jan Karski Fot. www.informacjeusa.comPrezydencki Medal Wolności najwyższe odznaczenie cywilne w Stanach Zjednoczonych dla legendarnego kuriera z Polski - Jana Karskiego.

Jan Karski (właściwie Jan Kozielewski, 1914 - 2000), urodził się i wychował w Łodzi. W okresie międzywojennym miasto to współtworzyli zgodnie Polacy, Żydzi, Niemcy, Rosjanie. Ukształtowany w atmosferze życzliwości między mieszkającymi tu nacjami Jan, decyduje się w czasie II wojny światowej zaalarmować świat o zagładzie Żydów. Aby pozyskać wiarygodne informacje przedostaje się w 1942 roku do warszawskiego getta i obozu w Izbicy koło Lublina. Na podstawie własnych obserwacji sporządza raport opisujący los Żydów w okupowanej przez Niemców Polsce, dla rządu emigracyjnego w Londynie.
Doskonała znajomość języków umożliwiła mu bezpośredni kontakt z Ministrem Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii i prezydentem USA Roosveltem.
Jego apele wśród polityków o pomoc Żydom nie spotkały się ze zrozumieniem. Raporty Karskiego - pierwszego człowieka, który uświadomił zachodowi grozę sytuacji, uważano za niewiarygodne. Nie dawano wiary tak dramatycznym opisom jak: egzekucje, śmierć głodową, czy krematoria.
Już po wojnie Karski twierdził, że takie stanowisko było wygodne dla aliantów. Dla Wielkiej Brytanii, czy Stanów Zjednoczonych sprawą nadrzędną było wygranie wojny, a sprawa żydowska nie była kluczowa. Podobnie nie interesowało się w tym czasie sprawą wyjaśnienia, kto jest sprawcą mordu na polskich oficerach w Katyniu. Najważniejsze były poprawne relacje aliantów z ZSRR.
Jan Karski jest autorem książki pt: Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919 - 1945, dzieła podstawowego dla osób interesujących się historią.
Po tej lekturze nie dziwią słowa Baracka Obamy o „polskich obozach śmierci".
To tylko jeden z przykładów, do czego prowadzą braki w wiedzy historycznej. Tylko tak się składa, że te braki uderzają w Polskie interesy.