Zespół z Doliny Fot. Anna SzopińskaUKRAINA – PODHALE. Zdumiewało profesjonalizmem i poziomem to, co zaprezentowali mali i nieco więksi wykonawcy z Ukrainy, podczas Koncertu Dziecięcych Zespołów Artystycznych na scenie nowotarskiego MOK-u. Tak czarowne widowisko trafia się publiczności może jeszcze raz w roku, kiedy tutejsza scena gości doroczny dziecięcy festiwal Intershow.

Po koncercie Fot. Anna SzopińskaFantastyczne, Tańczyła i instruktorka Fot. Anna Szopińskakolorowe, Efektowne uklady Fot. Anna Szopińskalśniące stroje – Martynka Plewa Fot. Anna Szopińskajak z - Ada, to nie wypada!.. Fot. Anna Szopińskaruskiej Sam urok Fot. Anna Szopińskaskazki - precyzjaWalc Fot. Anna Szopińska choreograficznych Mała pianistka Fot. Anna Szopińskaukładów, dynamikaUkraińska mozaika - instruktorzy Fot. Anna Szopińska tańca, stylizowanyUkraińska solistka Fot. Anna Szopińska folklor, Magda Panek Fot. Anna Szopińskaskałdały się Baletowa impresja Fot. Anna Szopińskana efektowną, Baletowa impresja Fot. Anna Szopińskaporywającą Skoczny folklor Fot. Anna Szopińskacałość. Nic Po koncercie Fot. Anna Szopińskadziwnego, że przedszkolna i szkolna publiczność reagowała prawdziwym zachwytem, nie wyłączając dzieci niepełnosprawnych, które miały okazję uczestniczyć w koncercie.

Z Ukrainy przyjechały na Podhale dwa zespoły taneczne: „Mrija" (co tłumaczy się jako „marzenie") z Doliny i „Dziga" (to znaczy „bączek") z Iwano-Frankowska, czyli dawnego polskiego Stanisławowa. Oglądanie stylizowanych tańców ludowych, melodyjnych, skocznych układów, baletowych impresji, wokalnych popisów w ich wykonaniu – było prawdziwą przyjemnością. Budziło uznanie i dla młodych talentów, i dla pracy instruktorów. Równie efektowne były warstwa muzyczna, jak i choreograficzna wyjątkowo wdzięcznego koncertu.

Tym bardziej wdzięcznego, że – jak zdradził konferansjer – te dzieci w większości bardzo dobrze mówią po polsku, wcześniej były w Zakopanem i napawały się widokiem Tatr, a przyjazd do Polski to dla nich podroż jakby do trochę innego świata.

Ukraińskich kolegów wspomogli wokalnie soliści ze Studia Piosenki Septyma Doroty Kret: obsypana nagrodami Martynka Plewa, też wielokrotnie nagradzana Magda Panek, Martyna Łęcka, Iza Guroś, duet Kasia Słowik i Julia Gwiżdż, Igor Kret.

Po takiej zapowiedzi jak polsko-ukraiński koncert, z utęsknieniem pozostaje czekać na zimowy, jeszcze większy Intershow.