LIPNICA WIELKA. Farsa pt. "Ziyńć na Wólo" przedstawiła Orawsklw spektakla Grupa Teatralna im. dra Emila Kowalczyka w ramach Wieczoru Andrzejkowego. Spektakl w sali Domu Ludowego zgromadził tłum widzów.

Zanim aktorzy wyszli na scenę, uczczono jednak minutą ciszy niedawno zmarłego śp. księdza prałata Bolesława Kołacza. Kapłan ten zawsze czynnie uczestniczył w życiu gminy i bywał na wszystkich przedstawieniach zespołu.

Przedstawienie Ziyńć na Wólo była to opowieść o losie dziewcząt, które jeszcze nie tak dawno temu z woli ojca wydawano za niejednokrotnie starych i brzydkich kawalerów, ale ze sporym z majątkiem.

Sztuka pokazywała także problem związany z „swoimi' i „obcymi". Tych drugich w wioskach traktowano wrogo. Nie było jednak smutno na sali, ponieważ była to typowa farsa. Co chwilę na scenie wybuchały więc salwy śmiechu. Dziewczyna robiła bowiem wszystko by pokrzyżować plany ożenku, co jej się udało.

- Sala ludowa jak zwykle zapełniła się całkowicie, za co aktorzy szczególnie dziękują ponieważ gra przy pełnej sali, a jeszcze przy żywych reakcjach, jak to zawsze w Lipnicy ma miejsce, jest wyjątkowym doznaniem – relacjonuje Karolina Kowalczyk, dyrektorka GOK i aktorka Orawskiej Grupy Teatralnej.

Co prawda nie była to premiera, gdyż przedstawienie było grane już kilka lat temu, jednak na tyle było bliskie aktorom, że po dokonaniu sporych zmian w scenariuszu pokazali go szerokiej publiczności po raz kolejny. Spektakl ten zostanie zaprezentowano także w marcu w Jabłonce. Weźmie on udział w konkursie teatrów.

Sztukę wyreżyserował Robert Kowalczyk, scenariusz na podstawie sztuki Ludwika Adama Dmuszewskiego napisali Karolina Kowalczyk i Robert Kowalczyk, a o dźwięk zadbał Bronisław Kowalczyk.

W sztuce wystapili(w kolejności alfabetycznej): Bronisław Bandyk, jako Bartek, brat Marysi, Augustyn Fitak, jako zięć na wólo, Franciszek Janowiak, jako gazda, Karolina Kowalczyk, jako Marysia, panna na wydaniu, Eugeniusz Lichosyt, jako ojciec, Ewa Magiera, jako Margieta, żona Bartka, Piotr Matera, jako zięć nie na wólo, Franciszek Pindziak, jako wójt, Patryk Rudnicki, jako syn gazdy, Jan Świdroń, jako Jano, brat Marysi.

Organizatorem wieczoru obok Orawskiej Grupy Teatralnej był wójt gminy Lipnica Wielka oraz Gminne Centrum Kultury w Lipnicy Wielkiej.

Po przedstawieniu wójt  Bogusław Jazowski oraz ksiądz proboszcz Zbigniew Zięba podziękowali aktorom za pracę.

Zdjęcia