rabjasRABA WYŻNA. „Rabiańska Śleboda" ma za sobą błyskotliwy debiut. Jasełka wystawione przez nią w Domu Strażaka zgromadziły tłum widzów i będą kolejne spektakle. A może kreatywna i obiecująca grupa ruszy z nimi poza swoją gminę?

Zespół złożony i z dorosłych, i z dzieci, zmyślnie splótł w swoim przedstawieniu całą jasełkową rekwizytornię (aniołów, pastuszków, Świętą Rodzinę, Heroda, Śmierć, żłóbek, snopek itd.) z dowcipnymi wycieczkami w stronę naszego polskiego i gminnego „realu". Nic dziwnego, skoro scenariusz wyszedł spod pióra przywódczyni i inspiratorki „Trutni" - Wandy Czubernatowej... Pojawili się zatem charakterystyczni panowie w czarnych okularach, gospodynie domowe w stylonowych fartuszkach, służby komunalne w kamizelkach z odblaskiem, a z nimi – system śmieciowy. Do tego doszły ucieszne harce Śmierci z Herodem.

Tym sposobem jasełka dotknęły konkretów życia.

A „Rabiańska Śleboda" może sobie pogratulować soczystego spektaklu, który spotkał się aplauzem widowni. Kiedy już rozwinęła teatralne skrzydła – po tym pierwszym na pewno pójdą następne przedstawienia.

Fot. Z archiwum Gminnego Ośrodka Kultury w Rabie Wyżnej

Galeria zdjęć -  tutaj:

Rabiańskie jasełka