aaaksz

PIŁKA NOŻNA. Po trzech wysokich przegranych, piłkarze czwartoligowego KS Zakopane wreszcie mają powody do radości. W 21 kolejce spotkań grupy wschodniej czwartej ligi zakopiańczycy, pokonali w Wojniczu Olimpię 2:0. Tym samym zwycięski debiut zaliczył na ławce trenerskiej Jerzy Grabara.

- Oczywiście wygrana cieszy. Na pewno podbuduje chłopaków. Myślę, że wygraliśmy w pełni zasłużenie. Co prawda to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Praktycznie z gry ani razu nie zagrozili naszej bramce. Groźnie za to było w momencie kiedy wykonywali stałe fragmenty gry. Było w ich szeregach kilku wysokich zawodników i z ich strony groziło nam największe niebezpieczeństwo. Na szczęście umiejętnie sobie z nimi radziliśmy. My zdobyliśmy dwie bramki, a mogliśmy się pokusić jeszcze o kolejne. M.in. w pierwszej połowie po strzale Frasunka piłka trafiła w poprzeczkę. W drugiej połowie mieliśmy jeszcze co najmniej trzy stu procentowe okazje. Nie ma co jednak wybrzydzać. Wygraliśmy i to najważniejsze – ocenił występ swoich podopiecznych Grabara.

Olimpia Wojnicz – KS Zakopane 0:2 (0:1)
Bramki dla Zakopanego: Król 16, Wesołowski 50.
KSZ: Pyskaty – Floryn, Drobny, Pietrzak, Wszołek – Bukowski, Drabik, Frasunek, Dudzik – Król, Wesołowski (86 Gromczak).
Jak padły bramki?
0:1 16 min – szybki kontratak zakopiańczyków i indywidualną akcję Wesołowskiego wykańcza Król.
0:2 50 min – Wesołowski dobija strzał Dudzika.