aaa szaflaryyyy

PIŁKA NOŻNA. To była bardzo udana 20 kolejka spotkań ligi okręgowej dla trzech występujących w niej drużyn z Podhala. Ich bilans to dwa zwycięstwa i jeden remis. Szczególnie powody do radości mają w Jordanowie, gdzie gospodarze ograli zdecydowanie lidera z Mszany Dolnej, mimo iż ostatnie pół godziny gry grali w liczebnym osłabieniu.

- Liczyłem na niespodziankę, ale rozmiarami zwycięstwa jestem zaskoczony. Zadecydowało konsekwentne realizowanie założeń taktycznych. Mam nadzieję, że to będzie dla nas przełomowe spotkanie, choć wiadomo jedna jaskółka wiosny nie czyni. Musimy jeszcze wiele poprawić w naszej grze – cieszył się szkoleniowiec Jordana.

Trzy punkty na swoim boisku w starciu z Victorią Witowice Dolne zainkasowały Szaflary, które zwyciężyły 3:1. Trzeba jednak podkreślić, że w początkowych 15 minutach gry to goście mogli sobie tak naprawdę zapewnić zwycięstwo. Stworzyli w tym okresie pięć stuprocentowych okazji. Trzy razy gospodarzy ratował Cisoń, a dwukrotnie gracze z Witowic kiksowali z kilku metrów. Decydujący okazał się ostatni kwadrans pierwszej połowy, kiedy duet F. Kamiński – Maciaś, dwukrotnie rozmontował defensywę gości i znaleźli sposób na pokonanie stojącego w bramce przyjezdnych, mającego za sobą ponad 100 występów  w polskiej ekstraklasie m.in w barwach Widzewa Łódź, Cracovi i Pogoni Szczecin, Sławomira Olszewskiego.  W drugiej połowie drugie trafienie Maciasia rozstrzygnęły losy meczu. Co prawda goście zdołali w 70 min zdobyć bramkę, potem na chwilę przejęli inicjatywę, ale bezmyślne zachowanie Mikulca i czerwona kartka za brutalny faul na F. Kamiński, odebrała im resztki nadziei na choćby remis.

- Wygraliśmy po średnim meczu w naszym wykonaniu. Niestety wypadki losowe sprawiły, że brakowało w naszej drużynie kilku ważnych postaci i to nieco odbiło się na naszej postawie. Pierwsze minuty trochę odpuściliśmy i gdyby nie nasz bramkarz, to różnie mogłoby być. Na szczęście w miarę szybko przebudziliśmy się i odzyskaliśmy kontrolę nad meczem – podsumował trener Szaflar Marek Majka.

GALERIA meczu z SZAFLAR

Pierwszy punkt na wiosnę wywalczyli piłkarze NKP Podhala Nowy Targ. Zespół trenera Krzysztofa Leśniakiewicza zremisował 1:1 w Piwnicznej z Ogniwem. Nowotarżanie prowadzili od 3 min gry po dośrodkowaniu Dziurdzika, które wykorzystał Sulka. Gospodarze wyrównali w 65 min. 

- Znów mamy niedosyt, bo przy prowadzeniu 1:0 mieliśmy jeszcze co najmniej dwie stuprocentowe okazję na podwyższenie wyniku. Nie udało się nam ich wykorzystać, a potem straciliśmy znów przypadkową bramkę. Po centrze w nasze pole karne, jeden z zawodników gospodarzy źle trafił w piłkę, ale paradoksalnie pomogło mu to w tym aby skierować ją do naszej bramki - stwierdził Leśniakiewicz. 

Jordan Jordanów – Turbacz Mszana Dolna 3:0 (2:0)
1:0 Lipka 2, 2:0 Filipiak 31, 3:0 Lipka 82. Sędziował: Ewa Szydło z Gorlic. Żółte kartki: Filipiak, Romaniak - Szynalik, Krywodoborenko, Krzysztofiak, Potaczek. Czerwona: Filipiak (62 za drugą żółta).
Jordan: Sitarz – Kołodziejczyk, Romaniak, Ferek, Hodana, Wróbel (85 M. Czubin), D. Czubin (71 Kulka), Sewioło, Tyrpa, Lipka, Filipiak.
Turbacz: Stadnik – Wierzycki, Szynalik, Potaczek, Krywoborodenko (58 Cichański), Opyt, Czarnota, Dąbrowa, Smoleń (60 Krzysztofiak), Surówka, Sochacki.
Jak padły bramki?
1:0 2 min - prostopadłe podanie D. Czubina, trafiło do Lipki, który w sytuacji jeden na jeden nie dał szans Stadnikowi.
2:0 31 min - po dalekim zagraniu D. Czubina, bramkarz Turbacza nie utrzymał piłki w rękach, z czego skorzystał Filipiak i skierował piłkę do pustej bramki.
3:0 82 min – efektowny strzał Lipki z dystansu

Szaflary – Victoria Witowice Dolne 3:1 (2:0)
1:0 Maciaś 30, 2:0 F. Kamiński 38, 3:0 Maciaś 55, 3:1 Grobarczyk 70, Sędziował Łukasz Witek z Gorlic. Żółte kartki: Rusnak, Strama, Majewski, Maciaś – Mikulec, Orzechowski, Rosiek. Czerwona: Mikulec (80 za brutalny faul). Widzów: 200
Szaflary: Cisoń – Czernik (46 Kuranda), Rusnak, Strama, Hajnos – Marek, Jarząbek, F. Kamiński, Potoczak – Maciaś (89 Szulc), Majewski (70 Gąsienica).
Victoria: Olszewski – S. Hajduk, Stawiarski, Orzechowski, Rosiek – Sowa, Grobarczyk, Bednarek, S. Skórnóg - Mikulec, Ł. Hajduk

Jak padły bramki?
1:0 30 min – szybki kontratak gospodarzy, F. Kamiński podaje do Maciasia, który w sytuacji jeden na jeden z Olszewskim, uderzał w dalszy róg bramki
2:0 38 min – F. Kamiński od połowy boiska wygrywa pojedynek biegowy z trzema obrońcami a następnie uderza obok wybiegającego Olszewskiego.
3:0 55 min – Jarząbek głową zagrał prostopadłą piłkę do Maciasia, który ponownie okazał się lepszy w pojedynku oko w oko z Olszewskim
3:1 70 min – Grobarczyk dostaje piłkę na piąty metr przed bramką Cisonia i uderza tuż przy słupku.

Ogniwo Piwniczna – NKP Podhale Nowy Targ 1:1 (0:1)
Bramka dla Podhala: Sulka 2.
NKP: Bujak – Dziurdzik, W. Żółtek, D. Żółtek, Bobek – Dudek, Wąsik (72 Misiura), Gardoń (87 Mastalski), Sewielski – Romanowski (46 Świętek), Sulka (54 Gołuchowski).