aaa hładowczakkk

PIŁKA NOZNA. Jakub Hładowczak, jeden z najlepszych bramkarzy z Podhala mający m.in za sobą grę na boiskach ekstraklasy w barwach Widzewa Łódź, a od kilku sezonów występujący w drużynie Lubania Maniowy w najbliższych dniach najprawdopodobniej zostanie zawodnikiem Porońca Poronin.

- Jestem dogadany z działaczami z Poronina. Mam jeszcze jednak umówione spotkanie z działaczami Limanovii Limanowa. Nie sądzę jednak abym dostał od nich lepsze warunki niż te które oferuje mi Poroniec. Na razie jednak jeszcze ostatecznej decyzji nie podjąłem – wyjaśnia 26 letni golkiper, który przyznaje, że dużą rolę w ewentualnym transferze do Poronina odegrała postać trenera Tomasza Rogali.

– To świetnej klasy trener, przede wszystkim jeżeli chodzi o bramkarzy. Jestem przekonany, że przy nim jeszcze podniosę swoje umiejętności – liczy Hładowczak.

Wywodzący się z Zakopanego zawodnik,  odniósł się również do swojej kilkuletniej przygody w Maniowach.

– Nigdy nie zapomnę Lubania. To klub, który znaczyć będzie bardzo wiele w moim sercu. Wspólnie odnieśliśmy wiele sukcesów i zwycięstw. Jestem wdzięczny działaczom i trenerowi Żołędziowi, że zimą wyciągnęli do mnie pomocną dłoń i dali szansę abym się odbudował po kontuzji. Prawie rok nie grałem w piłkę i przyznam, że mocno myślałem nad tym aby zakończyć karierę. Gdyby nie propozycja z Lubania pewnie by się tak stało. Teraz już jednak kończy się ten rozdział – podkreśla Hładowczak.

Pozyskanie przez Poroniec tego zawodnika oznacza, że z końcem tego sezonu szeregi klubu z Poronina opuści któryś z dwójki dotychczasowych bramkarzy: Jakub Nykaza luba Rafał Gawron.