radnifisZAKOPANE. Tylko kilku radnych pojawiło się na spotkaniu zorganizowanym w sprawie opracowania strategii promocji miasta. Do kolejnego dojdzie dopiero po wakacjach, bo rajcy ponad dobro miasta przedkładają... wypoczynek.

Dola miejskiego radnego łatwa zapewne nie jest. Ciężko bowiem pogodzić życie prywatne z obowiązkami względem ludzi. Zwłaszcza w okresie urlopowym. Tylko czterech rajców postanowiło uczestniczyć w ważnym spotkaniu dotyczącym strategii promocji Zakopanego. W wakacje temat ten nie będzie już poruszany, bo niektórzy radni chcą wyjechać na urlopy.

- Postanowiliśmy zatem, by jeszcze raz zorganizować takie spotkanie, na przykład we wrześniu - mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. - Musimy się w tej sprawie z radnymi spotkać, by się z projektami strategii zapoznali. Mamy opracowane dane, dokumenty, wydano na to pieniądze. Ciężko strategię będzie nam wdrożyć, jeśli radni się z planami nie zapoznają.