Trzeci staw krauszowski Fot. Danuta Czajka POWIAT NOWOTARSKI. Dziś przed południem w nowotarskim starostwie odbył się przetarg na dzierżawę tzw. trzeciego stawu w Krauszowie. Po ostrej licytacji wygrała go prywatna osoba, oferując kwotę ponad 4-krotnie wyższą od wywoławczej.

Powiat ogłosił przetarg na dzierżawę jako organ reprezentujący skarb państwa. Ze względu na duże zainteresowanie akwenem, wojewoda przychylił się do sugestii starosty, by staw powyrobiskowy o powierzchni 6,5 hektara wydzierżawić właśnie w drodze przetargu.

Jeszcze wcześniej, w czerwcu, Akademicki Klub Żeglarski zwracał się do wojewody o wstrzymanie procedury przetargowej i przekazanie stawu Klubowi, ze względu na ważne cele społeczne, jakie ten chce spełniać. Wojewoda nie znalazł jednak wystarczających uzasadnień do wstrzymania przetargu. Warunkiem było tylko wykorzystanie stawu dla celów takich jak: hodowla ryb, wędkarstwo, żeglarstwo, rekreacja.

Podmiotów zainteresowanych dzierżawą było ok. dziesięciu, w tym koła wędkarskie. Ostatecznie wadium wpłaciło sześciu oferentów. Jak informuje sekretarz powiatu, Grzegorz Watycha, wśród zdeklarowanych znalazło się jedno koło, wędkarskie, które do tej pory dzierżawiło staw. Startował w przetargu także sołtys Krauszowa.

Licytacja okazała się emocjonująca. W charakterze obserwatorów przybyli na nią również przedstawiciele Akademickiego Klubu Żeglarskiego zawiązanego przy Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Nikt jednak nie zgłaszał zastrzeżeń do jej regulaminu i przebiegu.

Jeśli kwota wywoławcza miesięcznego czynszu opiewała na 350 zł netto, tak zwycięzca przetargu zaoferował 1.600 zł.

Procedura wymaga, by z przetargu został teraz spisany i posłany wojewodzie do akceptacji protokół. Na zaakceptowanie wyniku wojewoda ma trzy miesiące. Po tym czasie będzie można podpisać umowę z osoba, która wygrała przetarg.