zakopaneZAKOPANE. Co się stało z białym misiem? - pytają turyści, którzy tradycyjnie podczas wyjazdu pod Tatry robili sobie z nim zdjęcie na Krupówkach. To już przeszłość. “Miś” nie zastosował się do wymogów prawa i musiał z deptaka zniknąć. Tym samym zabrakło prawdziwego symbolu Zakopanego. Władze miasta zastanawiają się więc, co zrobić, by biały miś wrócić do stolicy Tatr.

Z misiem można było sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie od lat. W tym roku po raz pierwszy ta tradycyjna atrakcja nie jest dla turystów dostępna.

- Niestety osoba prowadząca ta działalność nie spełniła wymogów pozwolenia na stanie na Krupówkach - mówi Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. - Zajmowała się ona, obok możliwości zrobienia sobie zdjęcia z misiem, również przejażdżkami na kucach. Na taką działalność zgody nie było. Nie pomogły upomnienia, więc pozwolenie tej osobie zostało cofnięte.

Tym samym z panoramy stolicy Tatr zniknął jeden z jej symboli. Teraz władze miasta zastanawiają się, jak sprowadzić misia z powrotem na Krupówki.

- Będziemy rozmawiać wraz z Biurem Promocji Zakopanego nad tym - mówi Solik. - Być może uda się znaleźć osobę, która zajmie się tą działalnością.