furczonZAKOPANE. III Europejskie Targi Produktów Regionalnych odbywające się pod patronatem gazety internetowej PODHALE REGION to nie tylko okazja do posmakowania zdrowych specjałów. To również szansa, by rozmawiać na temat m.in. gospodarki rolnej. O wsparcie hodowców owiec zaapelował Kazimierz Furczoń, prezes Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni Producentów „Gazdowie”.

W tym roku obchodzimy 50 - lecie Wspólnej Polityki Rolnej. To właśnie z tej okazji w Zakopanem w ramach III Europejskich Targów Produktów Regionalnych odbyła się konferencja pt. “Produkt regionalny - szansą dla drobnych gospodarstw rolnych”.

Prelegenci poruszali m.in. problematykę bezpieczeństwa żywnościowego i gwarancji żywotności obszarów wiejskich, promocji produktów regionalnych czy też strategii promocji i sprzedaży produktów lokalnych dla małych gospodarstw.

Podczas dyskusji wieńczącej seminarium, z apelem m.in. do obecnych na sali europosłów wystąpił Kazimierz Furczoń, prezes Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni Producentów „Gazdowie”.

- Kiedyś owiec było u nas 100 tysięcy - mówił. - Dzisiaj jest tylko 30 tysięcy. Do owcy dopłaca się 300 złotych, ale dopłacać trzeba do wszystkich hodowców, też do tych, co mają po dziesięć owiec. Jeśli tego nie zrobimy, wspólnie, jeśli będą dopłaty tylko dla tych co mają po trzy tysiące owiec, to do niczego nie dojdziemy. Nie będzie ani oscypka, ani bryndzy, ani owiec.