Ośrodek lekkoatletyczny wciąż popularny Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Ważą się losy dużego kompleksu sportowego przy alei Tysiąclecia. Na jutrzejszej sesji radni zdecydują o wydzierżawieniu – lub nie – na dłużej niż trzy lata obiektów Ośrodka Sportowego „Gorce" wraz z boiskami i sąsiadująca działką.

Część hotelowa - wymaga modernizacji Fot. Anna SzopińskaZ projektem takiej uchwałyPrzy Hali - jedyne w mieście korty tenisowe Fot. Anna Szopińska wychodzi burmistrz, w sytuacji, Przyległa działka Fot. Anna Szopińskagdy Zarząd Województwa uchwalił już 6-milionową dotację z przeznaczeniem na remont i rozbudowę stadionu przy „Gorcach". Decyzja zapadła, ale z podpisaniem stosownej umowy są jeszcze problemy.

Do tego dochodzi inna ważna okoliczność: prezes Klubu Sportowego „Gorce" powiadomił miasto, że firma zajmująca się administrowaniem obiektami (zarazem wspierająca działalność Klubu) złożyła wypowiedzenie, wobec tego Klub może zagwarantować utrzymanie obiektów tylko do końca obowiązywania tej umowy, czyli do 31 grudnia grudnia br.

Cała zabudowana obiektami nieruchomość ma powierzchnię 2,14 hektara. Z Halą Gorce sąsiaduje niezagospodarowana miejska działka, wykorzystywana na parking. Pobieranie tam opłat parkingowych miasto umożliwiło Klubowi Sportowemu, wspierając tym sposobem jego działalność. Łączna powierzchnia działek przy „Gorcach", proponowanych przez miasto do wydzierżawienia razem z obiektami, to 0,6 hektara.

Gdyby 6-milionową dotację miastu udało się szczęśliwie pozyskać, umożliwi ona przebudowę boisk sportowych wraz z instalacjami technicznymi (kanalizacją i oświetleniem) w dwa lata, bo w takim czasie dotacja musi być spożytkowana i rozliczona. Projekt modernizacji ma miasto od dawna, ale do tej pory brakowało pieniędzy, by go zrealizować.

Gruntownej modernizacji wymaga jednak też część hotelowa (domki campingowe i pokoje na piętrze „Gorców"). Do tego potrzebny jest dzierżawca-inwestor, który wyłoży na remont, ale potem będzie mógł czerpać zyski z obiektu wciąż popularnego jako ośrodek lekkoatletycznych zgrupowań. Inwestowanie w remont musiałoby się dzierżawcy opłacić – oczywiście w perspektywie dłuższej niż trzyletnia.

- Miasta nie stać na remont części hotelowej, a trenując grupy muszą mieć się gdzie zatrzymać – podnosił radny Paweł Liszka, optując za decyzją o dzierżawieniu Ośrodka z przyległościami i szukaniu inwestora.
Radny Jacenty Rajski chciał z kolei wiedzieć, ile kosztuje utrzymanie obiektów, ile miałby na tym zarobić najemca i czy w ogóle są szanse na znalezienie go.