police 4566193 1920

57-letni mieszkaniec gminy Szaflary po opuszczeniu zakładu karnego, groził swojej rodzinie, za co został zatrzymany przez policję i na wniosek prokuratora oraz decyzji sędziego trafił z powrotem za kratki na 3 miesiące.

 Mężczyzna 30 lipca br. opuścił więzienie, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za znęcanie. Już następnego dnia będąc pod wpływem alkoholu groził swojej rodzinie pozbawieniem życia oraz spaleniem domu i zabudowań gospodarczych. Z tego też powodu po zebraniu materiału dowodowego został zatrzymany i osadzony w tymczasowym areszcie pod zarzutem kierowania gróźb. Podejrzany cieszył się wolnością zaledwie dwa dni i nie spodziewał się tak szybkiej reakcji organów ścigania. Za kierowanie gróźb grozi kara ograniczenia albo pozbawienia wolności do 2 lat. Jako że mężczyzna działał w recydywie, wyrok ten może zostać podniesiony o kolejny rok. Zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu było w tym przypadku jak najbardziej słuszne, bowiem recydywista stanowił poważne zagrożenie dla swojej rodziny. W innym wypadku mogłoby dojść do tragedii.

Źródło: KPP w Nowym Targu