Pod lupą był zwłaszcza projekt ściekowy Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. O godz. 15.30 rozpocznie się jutro sesja nowotarskiej Rady Miasta. Głównym jej punktem jest głosowanie nad udzieleniem burmistrzowi absolutorium za wykonanie budżetu w roku 2011. Powtarzająca się każdego roku procedura wielekroć była okazją do recenzowania i opiniowania całokształtu poczynań działań władzy wykonawczej.

Podstawą dla głosowania nad absolutorium jest opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, która nadzoruje samorządy. A RIO wydała pozytywną.

Przez rok ubiegły dochody udało się nowotarskiemu samorządowi zrealizować w wysokości nieco poniżej 98 procent wysokości przewidywanej, a wydatki - w ponad 94 procentach zaplanowanej kwoty. Te procenty obrazują stan już po kolejnych zmianach dokonywanych w uchwale budżetowej.

Wykonanie budżetu opiniuje też komisja rewizyjna Rady Miasta i o tym, czy wnioskować o przyznanie absolutorium, decydowała na posiedzeniu odbytym 11 czerwca, analizując wcześniej wiele dokumentów i sprawozdań. Na 7 członków komisji biorących udział w głosowaniu, 3 opowiedziało się za wnioskowaniem o „rozgrzeszenie” dla burmistrza, 2 radnych było przeciwko, a 2 wstrzymało się od zajęcia stanowiska.

Ponieważ komisja rewizyjna nie tylko badała dokumenty, ale też prosiła o dodatkowe wyjaśnienia wiceburmistrza, skarbnika, naczelników lub przedstawicieli wydziałów gospodarki nieruchomościami i planowania przestrzennego, rozwoju i inwestycji, infrastruktury społecznej i promocji, także dyrektora Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji – powstała obszerna opinia o wykonaniu budżetu 2011.

Z tej opinii można się już dowiedzieć o wszystkich zastrzeżeniach, jakie komisja rewizyjna ma do władzy wykonawczej.

W stosunku do planu pierwotnego wartość niezrealizowanych wydatków wyniosła aż 22 miliony 792 tys. 471,23 zł – czytamy w niej. Na tak duże niewykonania obowiązującego planu oraz liczne wprowadzane w ciągu roku zmiany budżetowe największy wpływ mają zmniejszenia wydatków majątkowych wynikające bezpośrednio z opóźnień w realizacji zadań inwestycyjnych a często ich przesuwania na następne lata. W ubiegłym roku kwota niewykonania wydatków w stosunku do planu pierwotnego wynosiła 11,6 procenta, co potwierdza, że konstruowany plan wydatków na początku roku jest bardzo ambitny, lecz z jego realizacją w ciągu roku jest dużo gorzej.


Komisja rewizyjna była wnikliwa Fot. Anna Szopińska Wnikliwiej przyjrzała się więc komisja rewizyjna zadaniom inwestycyjnym, największe „niewykonania” stwierdzając w dziedzinach: gospodarki ściekowej (wykonanie w stosunku do pierwotnego planu w zaledwie 28 procentach); budowie ścieżek rowerowych (wykonanie – niewiele ponad 40 procent planu, nawet po zmianach); zakupach zbiornika na olej i sprzętu komputerowego dla MZK (zaledwie 36,6 procent planu); modernizacji sali widowiskowej MOK, która nie ma jeszcze projektu.

„Rewidenci” zwracają uwagę zwłaszcza na opóźnienia w realizacji największego projektu „Modernizacja Gospodarki Wodnej i Ściekowej w Nowym Targu”, na który miasto uzyskało z funduszy europejskich ponad 40,5 miliona zł.

Ostatecznie z powodu licznych zastrzeżeń Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do składanej dokumentacji rozliczeniowej z realizacji projektu, do kasy Urzędu Miasta nie wpłynęła w 2011 r. ani jedna złotówka z tego tytułu i, jak wynika z udzielonych wyjaśnień przez skarbnika miasta na dzień 10 maja, w dalszym ciągu środki nie zostały wypłacone – czytamy w opinii. (…) Niesprawność działania w tym zakresie jest nie do przyjęcia i w żaden sposób nie można zaakceptować takich niedociągnięć. W związku z tym Komisja Rewizyjna składa wniosek, aby Rada Miasta zobligowała Burmistrza Miasta do lepszej kontroli realizowanych inwestycji, ze szczególnym uwzględnieniem poprawy skuteczności rozliczania realizowanych projektów, gdyż brak sprawowania właściwej kontroli i nadzoru może skutkować niewykonaniem całości projektu, a nawet, w najgorszym przypadku, zagrożeniem zwrotu przez Miasto przyznanej dotacji.

Czas na zakończenie tego wielkiego projektu ma jednak miasto do 2015 r.

Negatywną ocenę wystawiła też komisja miejskim służbom inwestycyjnym z powodu przegranego w I i II instancji procesu sądowego, który dotyczył projektu przebudowy części ulicy Grel.

Jedyny słowem, wydano ponad 124 tys. zł ze środków publicznych na opracowanie, które z uwagi na braki nie otrzymało pozwolenia na budowę i ostatecznie nie zostało zaplanowane do realizacji ani w budżecie tego roku, ani w wykazie przedsięwzięć, jakim jest „Wieloletnia prognoza finansowa Gminy Miasto Nowy Targ na lata 2012 – 2020” - konkuduje komisja.

 Natomiast wykorzystanie rezerw budżetowych ocenia komisja jako prawidłowe, wskaźnik miejskiego długu z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek też „mieścił się w granicy dopuszczalnej”. Nie stwierdza też nieprawidłowości w sporządzaniu rocznego sprawozdania z wykonania budżetu. Sprawozdanie finansowe również przygotował magistrat bez „niedociągnięć”.


Bardzo wzrosła w ubiegłym roku wartość majątku trwałego miasta, co wynika z oddania mostu na Czarnym Dunajcu i Szkoły Podstawowej Na Niwie.

Wykorzystanie środków unijnych – przyznanych w kwocie 62,3 miliona zł - kształtowało się w roku 2011 na poziomie 25 procent, ale zaznaczyć trzeba, że realizacja niektórych zadań rozpisana jest na lata 2007 – 2015.

Niekorzystnej tendencji dopatruje się jednak komisja rewizyjna w ściągalności podatków i należności wszystkich jednostek organizacyjnych miasta, tym bardziej, że „dotyczy to bardzo często osób i podmiotów, od których odzyskanie należności jest bardzo trudne, a nawet mało realne”.

Zastrzeżenia zgłasza komisja rewizyjna do „sposobu i terminowości przekazywania wyjaśnień przez Burmistrza Miasta lub podległe mu służby”, jako przykład podając perypetie z uzyskiwaniem dokumentacji sporu sądowego o projekt dla ul. Grel. Jej obawy budzą również rosnące wydatki na funkcjonowanie Urzędu Miasta, „powodowane przede wszystkim wzrostem zatrudnienia i kosztów wynagrodzeń” (o 6 procent), czyli 370 tys. zł). W Urzędzie Miasta zatrudnionych jest teraz 110 osób, a wydatki, zdaniem komisji, „nie przekładają się na poprawę jakości i terminowości realizowanych zadań i obowiązków”.

Nie zgadza się również komisja rewizyjna ze stwierdzeniem zawartym w końcówce części opisowej sprawozdania z wykonania budżetu, iż „budżet zrealizowany został na poziomie nieodbiegającym znacząco od przyjętego planu po zmianach”, jeśli „niewykonania” po stronie wydatków wyniosły aż 6,4 miliona, a wykonania inwestycji sięgnęły zaledwie 91,8 procent.

Uznawszy jednak, że wszystkie te uwagi i zastrzeżenia nie dają wystarczających podstaw do negatywnej opinii o realizacji budżetu, komisja postanowiła wnioskować o udzielenie absolutorium.

Jutrzejsza sesja pokaże, czy między „opozycją” w Radzie a władzą wykonawczą wywiąże się jeszcze jakaś polemika.