PRZEPISY A ZATRUDNIENIE. Kobiety często pytają o uprawnienia przysługujące im z racji płci, ciąży, okresu karmienia.
Czas szczególnej ochrony Fot. Anna Szopińska – Regulacje prawne są tak pomyślane, by chronić spokój matki i dziecka, czyli wyższe dobra, nawet, jeśli jest to niekorzystne dla pracodawcy – mówi prawnik. - To wyjątkowa sytuacja, że prawo pracy chroni pracownika. Czasem pracodawca, by być w zgodzie z przepisami, tworzy dla kobiet ciężarnych sztuczne stanowiska, np. przy sortowaniu towarów.

O pracy kobiet traktują art. 176 i 177 Kodeksu pracy, wprowadzając zakaz ich zatrudniania przy czynnościach szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia. Dotyczy to prac związanych z wysiłkiem fizycznym, transportem ciężarów, pozycją wymuszoną; w hałasie i pod ziemią.
Do tego dochodzą rozporządzenia określające warunki i czynności zakazane dla kobiet w ciąży, karmiących lub jednocześnie karmiących i ciężarnych.

Ciężarnych nie wolno zatrudniać w miejscach, gdzie występują: hałas, ciśnienie akustyczne, pola elektromagnetyczne, promieniowanie nadfioletowe i jonizujące. Nie mogą też pracować na określonych wysokościach, w wykopach i zbiornikach otwartych. Nie może ciężarna pracować dłużej niż 8 godzin na dobę w 5-dniowym systemie. Praca w pozycji stojącej wymuszonej, np. przy maszynie, nie może przekraczać 3 godzin na jednej zmianie. Nawet jeśli kobieta dobrowolnie zgodziłaby się na inne warunki – pracodawca jest zobowiązany do przestrzegania przepisów i może zostać ukarany, jeśli tego nie robi. Grozi mu wtedy wizyta inspekcji pracy, a w konsekwencji - sankcje administracyjne i karne.

Kobiety karmiące nie mogą pracować np. przy źródłach promieniowania jonizującego, w kontakcie ze szkodliwymi substancjami chemicznymi, w narażeniu na czynniki szkodliwe fizycznie i psychicznie. Dla ciężarnych i karmiących zabronione są: wysiłek fizyczny, wymuszona pozycja, narażenie na zmienność temperatur, szkodliwe czynniki biologiczne i ciśnienie.