Urlop wychowawczy - do czwartego roku życia dziecka Fot. Anna Szopińska W statusie prawnym osób korzystających z urlopu macierzyńskiego i urlopu wychowawczego są pewne różnice i przed podjęciem decyzji o udaniu się na dłuższy urlop wychowawczy trzeba mieć ich świadomość.
Porosiliśmy więc prawnika o odpowiedź na pytania najczęściej dotyczące urlopów wychowawczych.

- Kto jest uprawniony do otrzymania urlopu wychowawczego?

- Każdy pracownik zatrudniony co najmniej sześć miesięcy. Gdyby np. w tym czasie zmieniał pracę, do sześciomiesięcznego okresu wlicza się także poprzednie okresy zatrudnienia. Urlopu wychowawczego pracodawca udziela na pisemny wniosek pracownika.

- Co jest ideą urlopu wychowawczego i jak długi może on być?

- Jest to rodzaj bezpłatnego urlopu w wymiarze do trzech lat, udzielanego w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez niego czwartego roku życia. Wiek dziecka uprawniający do wzięcia urlopu wychowawczego może się przedłużyć do 18. roku życia, jeśli z powodu stanu zdrowia potwierdzonego orzeczeniem o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności dziecko wymaga osobistej opieki rodzica lub opiekuna.

- Czy z urlopu wychowawczego może korzystać także ojciec dziecka?

- Tak, na zasadzie równego traktowania kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu. Ale zaznaczam, że z urlopu wychowawczego może korzystać w tym sam czasie tylko jedno z rodziców lub opiekunów. Oboje mogą korzystać tylko w wyjątkowych przypadkach, przez nie więcej niż trzy miesiące.

- Stosunek pracy w przypadku urlopu wychowawczego nie jest już jednak tak chroniony jak w przypadku macierzyńskiego...

- Zasadą jest, że pracodawca nie może wypowiedzieć lub rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Od tej zasady przewidziano jednak wiele wyjątków. Np. pracownikowi przebywającemu na urlopie wychowawczym można wypowiedzieć umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony w przypadku upadłości lub likwidacji zakładu, skracając przy tym trzymiesięczny okres wypowiedzenia do jednego miesiąca i to bez wypłaty odszkodowania, jako że w tym okresie nie przysługuje mu wynagrodzenie z pracę.