sadiprokuratura2POWIAT NOWOTARSKI. Sąd Rejonowy w Nowym Targu jednoznacznie stwierdził, iż zwierzęta nie były jednak zabijane rytualnie według obrzędu Halal w jednej z podhalańskich ubojni.

Sąd rozpatrywał odwołanie Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami od decyzji Prokuratury Rejonowej umarzającej śledztwo końcem maja br. w sprawie ubojni w Starem Bystrem. – Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, zgodnie z zapowiedzią zgłosiło zażalenie do sądu na umorzenie postępowania. Sąd jednak 28 sierpnia nie uwzględnił tego zażalenia, stwierdzając, że prokuratura postąpiła prawidłowo umarzając postępowanie – tłumaczy prokurator Zbigniew Gabryś, zastępca Prokuratora Rejonowego w Nowym Targu.
Dlaczego tak się stało? Sąd oparł się na dwóch opiniach: muzułmańskiej gminy wyznaniowej oraz powiatowego lekarza weterynarii. Obie stwierdzały, że przed ubojem zwierzęta były ogłuszane, nie doszło więc do naruszenia ustawy o ochronie zwierząt.
Także prokuratura umarzając postępowanie stwierdziła, że nie było znamion przestępstwa, bowiem zwierzęta przed zabiciem były ogłuszane, co miało wynikać z zgromadzonej dokumentacji.
Tymczasem TTOnZ od początku twierdziło, że prokuratura nie ustaliła do końca stanu faktycznego. Z treści pisma wynikał bowiem wniosek, że mięso, które było wyeksportowane do kraju muzułmańskiego nie było mięsem pochodzącym z uboju rytualnego, gdyż zwierzęta zostały wcześniej ogłuszone specjalistycznym pistoletem. To jednak oznaczać musiało, że mięso nie było halal, a haram, czyli niedozwolone w świetle wymogów religijnych, a za spożycie takiego mięsa pobożnemu muzułmaninowi grozi fatwa... Z drugiej strony nikt inny, jak gmina muzułmańska, nadawała zabitym zwierzętom certyfikat halal...
Zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury złożyła VIva, czyli Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt. Stroną postępowania było jednak TTOnZ i to jego członkowie odwołali się od decyzji prokuratury po zapoznaniu z dokumentacją. Zdaniem towarzystwa w Polsce jest aż 58 ubojni w których dokonuje się ubojów rytualnych.

***

Czym jest ubój w systemie halal? Zgodnie z muzułmańskim prawem musi go przeprowadzić osoba z licencją wydaną przez Muzułmański Związek Wyznaniowy. Same zwierzę musi być zaś zdrowe i wolne od wad. Podczas uboju muszą być wyłączone wszelkie urządzenia do ogłuszania, a zwierzę musi być zwrócone głową w kierunku południowo – wschodnim i unieruchomione. Ubój dokonany musi być ręcznie. Polega na przecięciu żył i tętnic szyjnych oraz tchawicy. Kręgosłup ma zostać nienaruszony. Przecięcie pnia nerwowego odcinka szyjnego kręgosłupa zwierzęcia, dyskwalifikuje bydło z kategorii Halal. Cięcie musi być szybkie i zdecydowane, podczas niego wypowiada się modlitwę. Jest też jednak i inny warunek, podczas uboju ze zwierzęciem należy się obchodzić bardzo delikatnie, aby nie powodować dodatkowych ran i bólu. Zwierzę pozostawia się do wykrwawienia. Potwierdzeniem uboju w systemie HALAL jest ważny certyfikat, wydany przez Muzułmańskie Związki Wyznaniowe działające na terenie Polski.