sadi prokuratura 640x427POWIAT TATRZAŃSKI. Rok i dwa miesiące w więzieniu posiedzi Jan Cz., mieszkaniec Bukowiny Tatrzańskiej, m.in. za groźby, uszkodzenie mienia i znieważenie funkcjonariuszy policji.

Przed Sądem Rejonowym w Zakopanem zapadł wyrok w głośnej sprawie Jana Cz., krewkiego mieszkańca Bukowiny Tatrzańskiej, z którymi kłopot mieli nie tylko sąsiedzi, ale i funkcjonariusze policji.

- Jan Cz. uznany został za winnego kierowania pod adresem Władysława T., Barbary T., Marii T., Janusza Sz., Heleny Sz. gróźb m.in. pozbawienia życia, spalenia zabudowań, uszkodzenia mienia, zgwałcenia Heleny Sz., które w zagrożonych wzbudziły uzasadnioną obawę, że mogą być spełnione - informuje Biuro Prasowe Sądu Okręgowego w Nowym Sączu.

Na tym nie koniec bezprawnych czynów, których dokonał Jan Cz. Sąd uznał go bowiem za winnego dokonania umyślnego uszkodzenia ogrodzenia drewnianego na posesji w Bukowinie Tatrzańskiej oraz umyślnego uszkodzenia mienia w postaci samochodu osobowego poprzez powybijanie szyb w drzwiach, wgniecenia karoserii dachu, pokrywy silnika, drzwi kierowcy, drzwi pasażera oraz pourywanie lusterek. Ponadto góral kierował pojazdami mechanicznymi, przez co nie zastosował się do orzeczonego wyrokiem Sądu zakazu prowadzenia takich pojazdów. Jak by tego było mało znieważał funkcjonariuszy policji słowami uznanymi powszechnie za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych.

- Za te wszystkie przewinienia Sąd wymierzył Janowi Cz. karę łączną w wymiarze 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, a na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył mu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 18 października do dnia 16 listopada 2011 r.- informuje biuro Prasowe SO w Nowym Sączu. - Ponadto Sąd orzekł środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat, obowiązek naprawienia szkody (solidarnie z pozostałymi oskarżonymi) w całości na rzecz pokrzywdzonych poprzez zapłatę oznaczonej przez Sąd kwoty.

W procesie za winnego Sąd uznał także Bartłomieja Cz., Tomasza Ch., i Patryka T. Dostali kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.