3NOWY SĄCZ/PODHALE. Dziś przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł nieoczekiwanie, bowiem już na pierwszym posiedzeniu, wyrok w sprawie 62-letniego Stanisława B. podejrzanego o pedofilię. Oskarżonemu zarzucono wykorzystywanie seksualne aż 15 dziewczynek w wieku od 8 do 13 lat.

- Otrzymał on karę 3 lat i 9 miesięcy bezwzględnego więzienia – zapewnia sędzia Bogdan Kijak, sędzia Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. Wyrok nie jest prawomocny. 
Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu, przygotowując akt oskarżenia, wnioskowała o 5 lat więzienia. Za czyn, którego się dopuścił oskarżony minimalna kara to 3 lata bezwzględnego więzienia, a maksymalna 12 lat. – Mężczyzna ma trafić do więzienia, gdzie będzie prowadzona na nim szczególna terapia, bo lekarze stwierdzili, że wykazuje on pewne zaburzenia natury seksualnej – mówi prokurator Zbigniew Gabryś, zastępca Prokuratora Rejonowego w Nowym Targu. Wyjaśnia, że miał on pewne ograniczenia poczytalności, a silne emocje determinowały jego postępowanie. To, dlatego sąd uznając, że miał on, jeśli chodzi o swe czyny, „znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania ich i pokierowania swoim postępowaniem" złagodził mu karę w stosunku do tej wnioskowanej przez prokuratora. Oskarżony jest jednak objęty teraz dodatkowo szczególnym zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych pod rygorem kary.
- Sąd szybko rozstrzygnął w tej sprawie, bo oskarżony przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów - wyjaśnia prokurator Zbigniew Gabryś, zastępca Prokuratora Rejonowego w Nowym Targu. Tym samym zeznania 15 dziewczynek zostały dziś jedynie odczytane, a same małe poszkodowane uniknęły składania po raz kolejny zeznań, które niewątpliwie byłyby dla nich przeżyciem traumatycznym...
Nowotarska Prokuratura oskarżała Stanisława B. o to, że w okresie od kwietnia do października 2011 r. w kilku miejscowościach powiatów: nowotarskiego, suskiego, limanowskiego i myślenickiego zgwałcił 6 małoletnich dziewczynek, natomiast wobec kolejnych 8 dopuścił się przestępstwa tzw. „innych czynności seksualnych". Wobec dwóch w lipcu i październiku 2010 roku, a w okresie od sierpnia do września 2009 roku wobec 6 małoletnich dziewczynek. Był on też oskarżony o naruszenie nietykalność cielesnej jednej ze swoich małoletnich ofiar we wrześniu 2009 roku. Warto dodać, że już w akcie oskarżenia Prokuratura zaznaczyła, że popełniając swe czyny Stanisław B. miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Mężczyzna został zatrzymany 27 października 2011 r. i umieszczony w areszcie tymczasowym, gdzie przebywał do dziś.
Warto przypomnieć, że mężczyzna podczas śledztwa nie przyznawał się do winy. Uczynił to dopiero dziś podczas pierwszej rozprawy. To, dlatego wyrok zapadł tak szybko.

Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu, jako strona postępowania ma jeszcze 7 dni na ewentualne uwagi, co do wysokości wyroku. – Musimy wszystko przeanalizować: wyrok, procedury i spełnienie wymogów formalnych, ale teraz wygląda na to, że nie będziemy się odwoływać od wyroku. Decyzja nasza zapadnie w ciągu tygodnia – wyjaśnia Prokurator Rejonowy Józef Palenik, Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu.