policjaPOWIAT NOWOTARSKI. Niedziela była pracowita dla policji. Zatrzymała ona nie tylko kilku nietrzeźwych kierowców, ale i musiała zabezpieczyć pocisk z czasów niemieckiej okupacji.

Pocisk moździerzowy znaleźli w rowie pracownicy montujący bariery energochłonne przy drodze w Lipnicy Wielkiej przed godziną 14. Policja zgłoszenie przyjęła o godzinie 13.45.
Jak się okazało moździerz pochodzi on z czasów II wojny światowej. Tego typu odkrycia na Orawie nie należą jednak, mimo upływu prawie 70 lat od zakończenia wojny, do rzadkości. To wszak tu była linia frontu, a walki zawzięte. – Pocisk został zabezpieczony. Teraz czekamy na saperów. Mają dojechać w poniedziałek – wyjaśnia asp. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. To już oni zdecydują o dalszych losach pocisku.
Także w niedzielę, nie próżnowała „drogówka". Już o 15.05 policjanci zatrzymali nowotarżanina, jadącego volkswagenem w stanie nietrzeźwym. Miał on w kolejnych dwóch badaniach odpowiednio 0,76 i 0.82 promila. Tuż po godzinie 23 policjanci zatrzymali z kolei kierowcę na podwójnym gazie w Krościenku nad Dunajcem. Jechał on motorowerem mając - 1,56 i 1,64 promila. Dodatkowo jego pojazd nie miał tablic rejestracyjnych. Kwadrans przed północą na terenie Nowego Targu zatrzymano pijanego rowerzystę. Miał 1,16 promila. Teraz wszyscy zatrzymani odpowiedzą za swą głupotę i nonszalancję przed wymiarem sprawiedliwości.