sadiprokuratura2NOWY TARG. Włamali się do sklepu i pobili bardzo dotkliwie metalową rurką, pilnującego go psa. Właśnie dziś do Sądu Rejonowego trafił akt oskarżenia. Prócz zarzutu włamania, dwaj z trzech sprawców, otrzymali zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Ze swej strony zawiadomienie o przestępstwie złoży i Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Do przestępstwa doszło na terenie Szaflar w lutym br. To wówczas trzej młodzi mężczyźni w wieku 22, 27 i 29 lat włamali się do sklepu spożywczego, skąd skradli butle gazowe i karty telefoniczne, w sumie na kwotę 4 tys. 200 zł. – Wszyscy mieszkają na terenie naszego powiatu, dwóch z nich z pochodzenia to mieszkańcy Warszawy, a jeden to recydywista – wyjaśnia prokurator Zbigniew Gabryś, zastępca Prokuratora Rejonowego. Za ten czyn sprawcom grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia. Jednak z pewnością ze względu na niezbyt dużą kradzież, wyroki powinny być niższe.
Jest jednak druga bardziej niepokojąca sprawa związana z tym wydarzeniem. Dwaj Warszawiacy podczas włamania bardzo dotkliwie pobili psa właściciela sklepu. Uszkodzili mu gałki oczne, miał na ciele plamy krwi. – Byłoby dobrze, gdyby na salę rozpraw przybyli członkowie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wspólnie moglibyśmy żądać wymierzenia kary za znęcanie się nad zwierzęciem – mówi prokurator.
Beata Czerska z Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zapewnia, że na pewno zgłosi się, jako oskarżyciel posiłkowy. - Ze swej strony złożymy też zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – podkreśla.