W finałowym spotkaniu dojdzie do konfrontacji rewelacji tej edycji Pucharu Orawy Jabłonka z głównym faworytem i obrońcą tytułu Podhalem Nowy Targ.
Na „papierze” to starcie przysłowiowego Dawida z Goliatem. Oba zespoły dzieli bowiem różnica aż czterech szczebli ligowych. Orawa na co dzień rywalizuje bowiem w A klasie, z kolei Podhale to klub 3 ligowy
Zespół z Jabłonki w tej edycji eliminował już zespoły wyżej od siebie rozstawione. W 1/8 i ćwierćfinale podopieczni Adriana Ligienzy wygrywali z reprezentantami ligi okręgowej (kolejno: Jordan Jordanów i Lubań Tylmanowa) z kolei w półfinale wyeliminowali czwartoligowe Wierchy Rabka. Podhale w drodze do finału nie tylko odniosło komplet zwycięstw, ale nie straciło gola, zwyciężając w rozmiarach 16:0 (!), 6:0, 3:0 i 4:0.
Nowotarżanie od 6 lat występują w finale PP. Wygrali go czterokrotnie.
Dla Orawy z kolei to będzie pierwszy finał Pucharu Podhala od 14 lat! Po raz ostatni orawianie zagrali w nim w 2009 roku. Wówczas na stadionie w Maniowach mierzyli się właśnie z drużyną z Nowego Targu, która wówczas występowała pod nazwą Szarotki. Tamten mecz wygrała Orawa 5:1!
Środowe spotkanie będzie miało też specjalny wydźwięk dla Adriana Ligienzy. Aktualny trener Orawy, równo rok temu także brał udział w finale Pucharu Podhala jako … zawodnik klubu z Nowego Targu, z którym kilka tygodni potem rozstał się w nie najlepszej atmosferze.
Początek meczu środowego o godzinie 15.00. Spotkanie w poprowadzi trójka sędziowska: Dawid Gaździak, Witold Chmielak i Bartosz Zabrzeski.
Dla tych którzy nie będą w stanie zjawić się na stadionie w Jabłonce Podhalański Podokręg Piłki Nożnej przygotował internetową transmisję „na żywo” z tego spotkania.
Dostępna będzie on pod linkiem