Reklama
NOWY TARG POGODA
ZAKOPANE POGODA
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Reklama

Ks. Karol Wojtyła często bywał na Orawie

Dnia: czwartek 18 sierpnia 2022, Autor: Maciej Zubek

Na rynku wydawniczym pojawiła się książka omawiająca związki ks. Karola Wojtyły z Orawą, będąca jakby pokłosiem setnej rocznicy jego urodzin, która przypadała na 2020 rok, a niestety pandemia niechcianego wirusa przyczyniła się do tego, że wiele inicjatyw i działań należało odłożyć na później. Ideą jej wydania było przypomnienie, a przede wszystkim usystematyzowanie faktów związanych z obecnością ks. Karola Wojtyły na Orawie.

Autorzy podjęli się zaprezentowania wszystkich pobytów na Orawie, opierając się na źródłach, szczególnie kościelnych. Dotąd korzystałem z wtórnych opracowań, czyli z opublikowanych relacji, wspomnień, publicystyki prasowej, która to z różnych względów bywa ułomna i nieprecyzyjna. Nie ukrywam, że wziąwszy książkę do ręki, myślałem tylko o tym, że pewne brakujące mi dane w faktografii pobytu ks. Wojtyły na Orawie sobie uzupełnię i wyjaśnię.

Nie mniej i w tym wydaniu autorzy zastrzegają, że nie uwzględnili wielu wycieczek turystycznych, w tym na Babią Górę, prywatnych odwiedzin, czy rekreacyjnych spacerów. Zatem otrzymaliśmy pracę omawiającą jedynie oficjalne wizyty na Orawie. Zaraz w części wstępnej, dla jasności, autorzy podają zestawienie oficjalnych pobytów ks. Karola Wojtyły na przestrzeni lat 1938-1978, których to było w sumie dwadzieścia jeden.

Cennym w tej książce jest po raz pierwszy zamieszczenie oryginalnych sprawozdań powizytacyjnych parafii orawskich wizytowanych przez ks. kardynała Karola Wojtyłę, które ukazują kondycję duszpasterską, ekonomiczną i osobową parafian oczami wizytatora.

W latach 1937-1938 przy budowie drogi z Zubrzycy Górnej przez Krowiarki do Zawoi pracowali młodzieńcy z Junackich Hufców Pracy. Temat budowy drogi od dość dawna mnie interesował, tyle że nie było czasu i okazji podjąć się go na serio. Jakieś tam fragmenty źródłowe czekały sobie spokojnie na opracowanie, zbierałem ikonografię, a czas płynął. Idea pracy w junackiej służbie dla ojczyzny nie przebiła się i nie doczekała opracowania. Teraz przy okazji tej książki wróciła do mnie, jak bumerang, z nadzieją, że uzupełnię, swoją wiedzę.

Dzisiejszy zasób wiadomości młodego pokolenia o tej organizacji jest praktycznie zerowy, też trudno się dziwić, gdyż zawirowania w historii Polski temu sprzyjały, a nauka ta jest podatna na wypaczenia, czego doświadczyły pokolenia wychowujące się w ustroju socjalistycznym. W paru zdaniach przybliżę zatem tą paramilitarną organizację młodzieżową działającą w latach 1936-1939. Junackie hufce pracy zostały utworzone dekretem Prezydenta RP z 22 września 1936 r. o służbie pracy młodzieży (Dz. U. z 1936 r. nr 72, poz.515). Określono w nim, że służba pracy młodzieży jest zaszczytnym obowiązkiem dla Narodu i Państwa, a polega na wykonywaniu pracy fizycznej dla potrzeb obrony Państwa lub jego interesów gospodarczych. Służbę pracy pełniono na podstawie zaciągu ochotniczego w junackich hufcach pracy. Oprócz tego zapewniały one przysposobienie do służby wojskowej oraz nabycie kwalifikacji zawodowych, wychowanie obywatelskie i oświatę ogólną. Do hufców pracy przyjmowano przede wszystkim młodzież bezrobotną obojga płci, w wieku od 18 do 20 lat. Rodzaj, kolejność i warunki robót, jakie miały wykonywać hufce, ustalał Minister Spraw Wojskowych w porozumieniu z zainteresowanymi ministrami na okres objęty planem gospodarczym, przy uwzględnieniu przede wszystkim prac dla potrzeb obrony państwa. Podstawową jednostką Hufców Pracy był batalion w składzie trzech lub czterech kompanii. Na czele hufców stał Komendant Główny Junackich Hufców Pracy mianowany przez Ministra Spraw Wojskowych w porozumieniu z Ministrem Opieki Społecznej spośród oficerów w służbie czynnej.

Młodzi junacy budowali m.in. drogi, strzelnice, boiska i stadiony sportowe. Do ich zadań należało również wykonywanie prac melioracyjnych, usypywanie wałów przeciwpowodziowych, regulacja rzek, a także budowa fortyfikacji wojskowych. Wzięli udział w budowie Centralnego Okręgu Przemysłowego oraz portu i miasta Gdyni. Z kolei kobiety skupione w JHP zajmowały się m.in. ogrodnictwem, rolnictwem, krawiectwem, a także zdobywały umiejętności w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Oprócz pracy, hufce zapewniały przysposobienie do służby wojskowej.

Młody Karol Wojtyła w czasie nauki w gimnazjum wadowickim należał do Szkolnego Hufca Przysposobienia Wojskowego, a po zdaniu matury pracował w junackiej służbie dla ojczyzny. Z kalendarium życia wiemy, że poborowy z cenzusem Karol Józef Wojtyła odbył w dniach 20 czerwca do 12 lipca 1938 r. służbę pracy w 7 batalionie, 9 kompanii Junackich Hufców Pracy w Zubrzycy Górnej i otrzymał legitymację uprawniającą do noszenia odznaki pamiątkowej JHP nr 62.

Trochę łudziłem się, że autorzy, wyjaśnią mi zagadkę, która nie dawała mi spokoju od pierwszej wizyty w Orawskim Parku Etnograficznym w Zubrzycy Górnej. Wtedy to dowiedziałem się, że w chałupie Józefa i Marii Misińców pracujący przy drodze junak Karol Wojtyła, zatrzymywał się na nocleg. Szybko jednak uświadomiono mi, że jest to przekaz nie potwierdzony, a nawet mało prawdopodobny. Rozpytywałem miejscowych gospodarzy, a także m.in. znanych wielce na Orawie Stanisława Wałacha i Leona Rydla, właściwie to każdego, kto mógłby coś na ten temat powiedzieć, niestety bez rezultatu, w końcu odłożyłem temat na półkę, a z nim historię budowy drogi z Orawy do Zawoi. W chałupie Misińców znajduje się stała wystawa z pamiątkami z pobytu junaka Karola Wojtyły, a na ścianie domu drewniana tabliczka informująca o tym, że w tym domu mieszkał.

Nie skreślałbym jednak całkowicie tej informacji, nie znamy bowiem prywatnych wycieczek i odwiedzin Karola Wojtyły na Orawie, a mówiło się, że były to tereny, które wcześniej dobrze znał. Może z czasem wypłyną nowe źródła wnosząc więcej światła w tym temacie. Jedyne, co sami autorzy potwierdzają, w chałupie Misińców na czas budowy drogi mieszkał kapelan junaków. Codziennie rano odprawiał mszę w parafialnym kościele, służyli mu do niej junacy – ministranci, jednym z nich mógł być Karol Wojtyła. Autorzy książki potwierdzają, że junacy nie mieszkali prywatnie u gospodarzy, a byli skoszarowani w drewnianych barakach w pobliżu budowanej drogi.

W części ”Biskup i duszpasterz” znajdują się omówienia wszystkich oficjalnych wizyt duszpasterskich i kanonicznych wizytacji, w miarę dokładne i oparte o źródła. Jestem przekonany, że Orawiacy znajdą w nich wiele istotnych dla siebie informacji. Podobnie cenny dla księży orawskich jest dział „Ojciec dla księży”, porównywalnie w treści dokumentujący wizyty na Orawie, napisany w oparciu o protokoły wizytacyjne, listy pasterskie, zarządzenia ks. kardynała, czy komunikaty. Przy pisaniu książki, Autorzy, odkryli nieznany wcześniej dokument mówiący o spotkaniu ks. biskupa z księżmi dekanatu orawskiego w 1959 r. w Jabłonce.

Nie mogło obyć się w tej książce bez działu poświęconego oazom i twórcy ruchu „Światło – Życie” ks. Franciszka Blachnickiego.

Część tekstową książki kończy wiersz Emila Kowalczyka „Cy bocycie Świynty Ojce…”, dla mnie tym bardziej miły, bo pamiętam jego roboczą wersję, czytaną po kilka razy przez autora. Wiersz przeznaczony był dla zespołu rockowego De Press. Zespół ceniony jest i znany z nowatorskiego połączenia punk rocka z tradycyjną muzyką góralską. Tenże zespół nagrał płytę pod tym właśnie tytułem, z której tak usatysfakcjonowany był Emil Kowalczyk. W wierszu autor zapytuje Ojca Świętego, czy pamięta: kieście dołu na nartak z wiatrym gnali; lud, który gazduje na skalisty ziymi pod Babio Górą; Tyn lud co błondziół nie roz i nie dwa; który staro się wspomagać Ciebie w modlitwie i Twoim gazdostwie. W ostatnich wersach zapewnia, że lud na Orawie chce tego samego, co Ojciec Święty: pojednania, przebocynia i miyłości.

Nie należy o tym… zabocyć.

Ryszard M. Remiszewski

Piotr Grotowski ks., Zygmunt Hopciaś ks., Leszek Uroda ks., Był wśród nas : Ksiądz Karol Wojtyła na Orawie, ISBN 978-83-963311-3-7, Wydawnictwo Arsarti, Orawa 2022, s. 161

Sławek 19.08.2022
| |

Na nowo pokazany fragment życiorysu Jana Pawła II związany z Orawą Junacy powojena SP Służba Pracy związana z budową odbudową Polski idea ta sama gdzieś tam w tle HJ Hitler Jugend obok Konsomoł idea Kto ma młodzież ten ma władzę tak na marginesie niezwykle ciekawego artykułu Remiszewskiego o JPII tak ciekawe tematycznie wyświetlanie historii potrafi tylko R.M.Remiszewski Pozdrawiam Sławek

Reklama

Partnerzy