Rozgrywane w Gminnym Centrum Rekreacji i Sportu rozgrywki Ligi Tatrzańskiej osiągnęły półmetek. W ostatniej kolejce pierwszej rundy zdecydowanie na pierwszy plan wysunęło się starcie drużyn Migrond Ostrowsko i Harnasi.
Oba zespoły przystąpiły do tego meczu z mianem niepokonanych we wcześniejszych meczach. Komplet punktów miał jednak tylko Migrond, bowiem Harnasie dwa punkty stracili w zremisowanym meczu ze Smokami.
Mecz sprostał oczekiwaniom i dostarczył dużych emocji. Lepiej zaczęli Harnasie, których na prowadzenie wyprowadził Remisza. Z czasem jednak inicjatywę przejmować zaczął Migrond i efekty tego znalazły przełożenie na wynik. Jeszcze w połowie drugiej odsłony tego meczu Migrond prowadził 4:2 i wydawało się, że w pełni kontroluje to co dzieje się na parkiecie. Harnasie rzucili się jednak w szaleńczy pościg i najpierw kontakt dał im Kuchta, a minutę przed końcem wyrównał Lupa.


















