Reklama
NOWY TARG POGODA
ZAKOPANE POGODA
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Reklama

List otwarty społeczności akademickiej do społeczności Podhala.

Dnia: czwartek 23 grudnia 2021, Autor: Maciej Zubek

NOWY TARG. Przedświąteczny czas stał się wyjątkowo trudny dla całej społeczności Podhalańskiej Państwowej Wyższej Uczelni Zawodowej. Decyzja Kolegium Elektorów o odwołaniu rektora, dra hab. Roberta Włodarczyka nie zakończyła jednak dramatycznych wydarzeń, przeciwnie – spowodowała reperkusje, których zgodność z prawem zapewne będzie przedmiotem oceny organów wyższych lub sądowniczych.

O przyczynach zaistniałej sytuacji i kolejnych aktach wewnętrznego dramatu Uczelni przedstawicielka akademickiej społeczności informuje w liście otwartym, który publikujemy poniżej:

List otwarty społeczności akademickiej do społeczności Podhala:

Podhale jest regionem obfitującym nie tylko w bogactwa naturalne, lecz również w znaczący potencjał ludzki, który potrzebuje kształcenia i rozwoju. Idea ta przyświecała twórcom pierwszej na Podhalu szkoły wyższej, Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej a później Podhalańskiej Państwowej Uczelni Zawodowej w Nowym Targu. Od 20 lat „Podhalanka” kształtuje młodzież, naszą podhalańską młodzież, która w opinii wielu nauczycieli akademickich, prowadzących w niej zajęcia, uchodzi za wspaniałą i dobrze zorganizowaną. Uczelnia powinna być ośrodkiem, który wychowuje młodzież i przygotowuje ją do pełnienia ważnych ról społecznych i zawodowych, kształtując przyszłość tego regionu.

Zawirowania „na górze” obserwowane w minionych dwóch latach mocno naruszyły wizerunek uczelni, jednak pracownicy niezmiennie starają się realizować swoje zadania, ponieważ jako uczelnia powinniśmy stanowić wspólnotę studentów, pracowników oraz władz uczelni w dążeniu do realizacji celów statutowych.

Z rosnącym niepokojem obserwowaliśmy niewłaściwe zachowania Rektora Uczelni, dra hab. Roberta Włodarczyka, profesora uczelni, który zamiast jednoczyć ludzi – dzielił ich, zamiast rozwiązywać problemy – mnożył konflikty, zamiast zarządzać ludźmi – manipulował nimi poprzez „kupienie” lub zastraszenie. Kto nie dał się zniewolić – był eliminowany lub marginalizowany a nawet zniesławiany. Do tego nałożył się nieład organizacyjny, brak kompetencji zarządczych i mnożenie zarządzeń na BIP, często sprzecznych z sobą. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że zamiast konsultacji społecznych były konsultacje w wąskiej grupie „trzymającej władzę”, zamiast podwyżki pensji była podwyżka pensum, zamiast demokracji była uzurpacja a zamiast refleksji były represje. Ostatnie wydarzenia są tego dowodem.

W trosce o dobro uczelni i społeczności akademickiej oraz jej przyszłość Kolegium Elektorów, które wybrało rektora, podjęło też trudną decyzję o jego odwołaniu. Odwołanie nastąpiło przygniatającą liczbą 22 spośród 23 członków Kolegium. Jest to poważne wotum nieufności społeczności akademickiej wobec rektora, z którym muszą się liczyć wyższe władze i społeczność Podhala. Odwołany rektor podjął działania represyjne wobec członków niezależnego organu, jakim jest Kolegium Elektorów (natychmiastowe zwolnienia z pracy). Czy tak ma wyglądać zarządzanie uczelnią? Represyjność jest oznaką słabości i kruchości władzy, która nie jest dana raz na zawsze, którą się tylko miewa. Chcemy walczyć o naszą godność i nasze prawa.

Każdy z nas stoi przed ważnym wyborem sumienia: czy chcemy utrzymywać i pogłębiać arogancję władzy, czy chcemy zacząć zmieniać „Podhalankę” na lepsze. Każda władza przeminie a to, jakim jesteśmy człowiekiem, zostaje z nami na zawsze.

Dr hab. Maria Płonka, profesor uczelni, Podhalanka z urodzenia, absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu

No Comment.

Reklama

Partnerzy