Po roku pracy z Watrą Białka Tatrzańska z funkcją pierwszego trenera żegna się Łukasz Cabaj. Szkoleniowiec zdecydował się skorzystać z oferty występującego w III lidze Naprzodu Jędrzejów.
Przypomnijmy, że Cabaj objął stery w czwartoligowej Watrze w lipcu 2025 roku, zastępując na stanowisku Piotra Kapustę. Jego głównym zadaniem było zapewnienie drużynie spokojnego utrzymania w rozgrywkach IV ligi małopolskiej.
Cel ten został zrealizowany z zapasem. W sezonie 2025/2026 Watra zajęła 12. miejsce w tabeli, zdobywając 45 punktów w 36 spotkaniach. Utrzymanie drużyna zapewniła sobie już na pięć kolejek przed zakończeniem rozgrywek.
– Przede wszystkim był to bardzo wymagający rok, zarówno w kontekście sportowym, jak i organizacyjnym. Cel postawiony przed drużyną, jakim było utrzymanie, został osiągnięty już na pięć kolejek przed końcem sezonu, co daje satysfakcję, choć trzeba przyznać, że druga runda w naszym wykonaniu była słabsza – podsumowuje Cabaj.
Szkoleniowiec podkreśla, że szczególnie ceni sobie rozwój młodego zespołu, który potrafił rywalizować z bardziej doświadczonymi rywalami.

– Cieszę się, że drużyna złożona w dużej mierze z bardzo młodych zawodników była w stanie przeciwstawić się wymagającej IV lidze i wypracować własny styl gry. Nie byłoby to możliwe bez kolektywnej pracy zarówno młodszych, jak i bardziej doświadczonych piłkarzy, a także bez stworzenia odpowiednich warunków przez zarząd klubu. Jesteśmy zadowoleni z wykonanej pracy, choć wiadomo, że każdy z nas ma ambicje, by osiągnąć jeszcze więcej – zaznacza.
Jak przyznaje, decyzja o odejściu nie była związana z sytuacją w klubie, lecz z pojawieniem się możliwości pracy szczebel wyżej.
– Decyzja o zmianie wynikała tak naprawdę wyłącznie z propozycji z klubu występującego ligę wyżej. W Watrze dałem z siebie wszystko. Kiedy pojawiła się możliwość pracy w III lidze, po analizie i przemyśleniu sprawy postanowiłem z niej skorzystać. Mam nadzieję, że okaże się to dla mnie dobra decyzja – podkreśla Cabaj.
Przed władzami Watry Białka Tatrzańska stoi teraz zadanie znalezienia nowego szkoleniowca, który poprowadzi zespół w sezonie 2026/2027.


















