Reklama
NOWY TARG POGODA
ZAKOPANE POGODA
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Reklama

Piłka nożna 2. liga. Mecz szalonych emocji dla Podhala!

Dnia: sobota 9 maja 2026, Autor: Maciej Zubek

To był mecz, w którym emocji starczyłoby spokojnie na kilka wcześniejszych kolejek Betclic 2. ligi. Po kapitalnym widowisku i prawdziwym rollercoasterze piłkarze NKP Podhale Nowy Targ w meczu 31. kolejki pokonali na własnym stadionie Chojniczankę Chojnice 3:2, dopisując do swojego dorobku niezwykle cenne trzy punkty.

Pierwsza połowa należała do nowotarżan. Zespół trenera Tomasza Kuźmy od początku narzucił rywalom wysokie tempo i już w 9. minucie objął prowadzenie. Kapitalną interwencją po strzale Bartłomieja Eizencharta popisał się Maciej Styrczula, błyskawicznie uruchamiając kontratak. Piłkę przejął Piotr Giel i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem pokonał Damiana Primela.

Podhale grało odważnie i konkretnie. Jeszcze przy wyniku 0:0 blisko gola był m.in. Antoni Burkiewicz, którego mocne uderzenie świetnie obronił Primel, a gospodarze raz po raz zmuszali defensywę gości do błędów. Chojniczanka również potrafiła zagrozić – bardzo aktywni byli Jakub Żywicki i Valerijs Sabala, ale świetnie między słupkami spisywał się Styrczula. W 28. minucie gości od wyrównania uratował słupek po akcji Adriana Kacerika.

W końcówce pierwszej połowy Podhale udokumentowało swoją przewagę drugim trafieniem. Po uderzeniu Bartosza Lelito piłkę ręką w polu karnym zagrał Patryk Olejnik, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Marcin Michota i pewnym strzałem podwyższył na 2:0.

Wydawało się, że gospodarze mają mecz pod kontrolą. Wszystko zmieniło się jednak tuż po przerwie.

W 48. minucie Kurzeja obejrzał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, zostawiając Podhale w osłabieniu. Od tego momentu obraz gry diametralnie się zmienił. Chojniczanka z każdą minutą coraz mocniej naciskała, a nowotarżanie momentami rozpaczliwie bronili dostępu do własnej bramki.

Najpierw, w 55. minucie, po dośrodkowaniu Olejnika kontaktowego gola zdobył głową Marcin Kozina. Siedem minut później było już 2:2. Chojniczanka wygrała walkę w środku pola, Sabala zagrał z pierwszej piłki do Koziny, a ten efektowną podcinką pokonał Styrczulę.

Goście poczuli krew i ruszyli po kolejne trafienia. Podhale miało w tym fragmencie ogromne problemy. W 68. minucie gospodarzy uratowała poprzeczka po strzale Żywickiego, wcześniej i później brakowało też skuteczności samym zawodnikom z Chojnic. Wydawało się, że trzeci gol dla gości jest tylko kwestią czasu.

I właśnie wtedy Podhale wyprowadziło zabójczą kontrę.

W 79. minucie świetną akcję przeprowadził Marcinho, który idealnie dograł piłkę na dalszy słupek, gdzie akcję zamknął Mikołaj Lipień, wywołując eksplozję radości na trybunach stadionu w Nowym Targu.

Chwilę później siły na boisku się wyrównały. Drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę obejrzał Rafał Majtyka i końcówkę oba zespoły grały już po dziesięciu zawodników. Nerwów jednak nie brakowało do samego końca. W 88. minucie piłka trafiła nawet do siatki Podhala, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej Olejnika. W doliczonym czasie jeszcze efektownymi nożycami próbował zaskoczyć Styrczulę Sabala, lecz bramkarz gospodarzy zachował czyste konto w drugiej połowie już do końcowego gwizdka.

Po meczu pełnym zwrotów akcji, walki i dramaturgii to Podhale mogło cieszyć się z niezwykle ważnego zwycięstwa.

NKP Podhale Nowy Targ – Chojniczanka Chojnice 3:2 (2:0)
1:0 Giel 9, 2:0 Michota 41 z karnego, 2:1 Kozina 55, 2:2 Kozina 62, 3:2 Lipień 79

Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Salak, Pena (61 Vaclavik), Mikołajczyk (90+1 Rubiś), Lelito, Lipień (80+1 Chojecki), Burkiewicz (61 Seweryn), Giel (51 Marcinho), Kurzeja.

Chojniczanka: Primel – Tkocz, Majtyka, Kacerik (63 Oleksiewicz, 86 Mosek), Szczepanek, Nowacki, Olejnik, Eizenchart, Kozina, Żywicki, Sabala.

Sędziował Maciej Pelka z Poznania. Żółte kartki: Kurzeja – Šabala, Majtyka, Szczepanek.
Czerwone kartki: Kurzeja (48. minuta, za drugą żółtą) – Majtyka (83. minuta, za drugą żółtą), Valērijs Šabala (po meczu, Chojniczanka, za drugą żółtą).


No Comment.

Reklama

Partnerzy