Reklama
NOWY TARG POGODA
ZAKOPANE POGODA
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Reklama

Piłka nożna 4. liga. Koniec serii Lubania, remis Watry

Dnia: sobota 4 października 2025, Autor: Maciej Zubek

13. kolejka spotkań 4. ligi małopolskiej okazała się pechowa dla Lubania Maniowy, który po serii 11 meczów bez porażki, przegrał wyjazdowe spotkanie z Unią Tarnów. Z punktem z Limanowej wróciła za to Watra Białka Tatrzańska, która zremisowała 1:1 z gospodarzami.

Unia Tarnów – Lubań Maniowy 1:0 (0:0)

Lubań: Sikora – Firek, Zaika, Bałos – Gruszkowski, Faron, Jandura (60 Kasperczyk), Pluta (70 Bryja) – Sutor (75 Potoniec), Duda, Plewa (65 Zahora)

Zagraliśmy na pewno słabsze spotkanie, to nie podlega dyskusji – przyznał trener Lubania Łukasz Schreiner – Mieliśmy problem z wysokim pressingiem przeciwnika, mnożyły się niedokładne zagrania i straty. W naszej grze brakowało płynności. Mimo to stworzyliśmy sobie kilka sytuacji – przede wszystkim rzut karny w pierwszej połowie, którego jednak nie wykorzystaliśmy. Po stracie gola na początku drugiej połowy przez około 20 minut praktycznie nie schodziliśmy z połowy rywala, ale nie udało się tego przełożyć na bramki. Mimo słabszej postawy mogliśmy pokusić się przynajmniej o remis. Trudno – tym razem się nie udało. Porażki też są częścią sportu, pod warunkiem, że wyciąga się z nich wnioski – dodał szkoleniowiec Lubania.

Limanovia Limanowa – Watra Białka Tatrzańska 1:1 (1:0)

1:0 K. Palacz 19, 1:1 Rudzki 59

Limanovia: Kotarski – Maślanka, M. Palacz (84 Wójcik), Witek (75 Wrona), Kurczab, Gucwa, K. Palacz, P. Nowak (55 Matras), F. Nowak (70 Mrożek), Kęska, Czachura (60 Hobot)

Watra: J. Okas – Porębski, Łukaszczyk, Gimenez, Styrczula, Pullen (85 D. Okas), Kozłowski, Lutsenko (74. O. Okas), Rudzki, Ustupski (61 Pochroń), Bocheńczak

Uważam, że stracone dwa punkty niż zyskany jeden. Byliśmy drużyną lepszą. To na pewno. Stworzyliśmy o wiele więcej sytuacji, ale byliśmy nieskuteczni. To powoduje że wracamy do domu tylko z jednym punktem i dużym niedosytem – ocenił trener Waty, Łukasz Cabaj.

No Comment.

Reklama

Partnerzy