Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wydało oświadczenie w związku z projektem nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach oraz na zorganizowanych terenach narciarskich. Jak podkreślają ratownicy, projekt – który w ostatnich dniach trafił do Sejmu – nie był z nimi konsultowany.
Jak wynika z uzasadnienia projektu, do identyfikacji problemów, których dotyczyć ma nowelizacja, wykorzystano doświadczenia podmiotów zajmujących się ratownictwem górskim. TOPR zwraca jednak uwagę, że mimo takiego założenia wnioskodawcy nie przeprowadzili żadnych konsultacji z tatrzańską służbą ratowniczą.
Ratownicy zaznaczają, że choć intencje autorów projektu mogą być dobre, kluczowe znaczenie mają szczegóły proponowanych rozwiązań. Ich zdaniem ewentualne zmiany w przepisach dotyczących ratownictwa górskiego powinny mieć charakter systemowy i zostać poprzedzone szeroką, wieloaspektową analizą.
TOPR podkreśla jednocześnie, że pozostaje w stałym kontakcie z Parlamentarnym Zespołem ds. Rozwoju i Wsparcia Ratowniczych Służb Górskich w Polsce oraz z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. W ramach tej współpracy rozpoczęto już realizację zadań finansowanych ze środków przeznaczonych na ochronę ludności i obronę cywilną. Obejmują one m.in. generalny przegląd śmigłowca ratowniczego Sokół wykorzystywanego przez TOPR, a także wstępne przygotowania do zakupu w najbliższych latach nowej maszyny ratowniczej.
Ratownicy wyrażają nadzieję, że złożona nowelizacja stanie się impulsem do szerszej dyskusji na temat funkcjonowania ratownictwa górskiego w Polsce. Wśród kluczowych kwestii wymagających rozmów wskazują przede wszystkim zasady finansowania systemu w przyszłości, sposób wykorzystywania śmigłowca ratowniczego poza terenami górskimi – np. w działaniach związanych z ochroną ludności – a także dostęp do istotnych danych lokalizacyjnych osób potrzebujących pomocy w górach.
















