Reklama
NOWY TARG POGODA
ZAKOPANE POGODA
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Reklama

W dziele upamiętnienia ofiar Holocaustu – jest cząstka pracy kadetów

Dnia: poniedziałek 15 listopada 2021, Autor: Maciej Zubek

NOWY TARG. W niedzielne południe rozpoczęły się uroczystości na cmentarzu żydowskim w Nowym Targu, związane z odsłonięciem pomnika oraz sześciu tablic z imionami i nazwiskami prawie 3 tysięcy nowotarżan, szczawniczan i mieszkańców Podhala podczas II wojny światowej zamordowanych przez Niemców.

W ceremonii, która była ich rytualnym pogrzebem i modlitwą za zmarłych, udział brała również młodzież z Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży. Poczet sztandarowy mundurowej szkoły zaciągnął honorową wartę przy pomniku. Wspólnie z kadetami wartę honorową pełnili harcerze z Jabłonki.

Przed uroczystością, która wieńczy półroczne prace na kirkucie, cała szkolna młodzież dwukrotnie pracowała na cmentarzu, pod czujnym okiem działaczy stowarzyszenia „Ludzie, nie liczby” oczyszczając teren, pomagając w robotach budowlanych, przewożąc materiał we wskazane miejsce.

Ceremonię prowadził zaprzyjaźniony z naszym Liceum Dariusz Popiela, który jeszcze w ubiegłym roku szkolnym odwiedzał kadetów, prowadząc rozmowy i losach społeczności żydowskiej w mieście i na Podhalu. W niedzielę głos zabierały osoby spokrewnione z zamordowanymi i spoczywającymi na nowotarskim cmentarzu. Jednakże najważniejszą częścią uroczystości było wspólne wyczytywanie 2866 imion i nazwisk, by symbolicznie przywołać i pożegnać ofiary Zagłady w Nowym Targu.

Dziękując za pomoc kadetom i dyrekcji Szkoły, Dariusz Popiela mówił:-

Mam nadzieję, że to odczytanie da impuls dla wolontariuszy, dla młodzieży z Nowego Targu. Pragnę podziękować mundurowemu Liceum. Proszę sobie wyobrazić – ta grupa młodzieży, dwa razy po ok. 100 osób pracowała tutaj. A przed oczami miałem taki obraz: 79 lat temu na tym cmentarzu również była młodzież: junacy z Baudienstu, czyli służby budowlanej, przymuszeni do kopania tutaj zbiorowych grobów. Po 79 latach ich rówieśnicy, z orzełkami, z flagami na ramionach, dzielnie tutaj walczyli z liśćmi, z drzewami – bo mieliśmy kilka poważnych „halnych”. Wierzę, że ten pomnik to dopiero początek dla „Ludzie, nie liczby” – Podhale, dla wolontariuszy z Nowego Targu – po to, by pamięć tutaj powróciła, by trwała, była pielęgnowana. Za rok – 80-ta rocznica akcji „Reinhardt” w całej Małopolsce, w całym Generalnym Gubernatorstwie. Już teraz bardzo serdecznie zapraszam – 30. sierpnia, już przy pomniku upamiętniającym z imienia i nazwiska ofiary Zagłady, spotkamy się z co najmniej kilkunastoma potomkami rodzin.

No Comment.

Reklama

Partnerzy