Decyzja dotycząca organizacji klas sportowych w Szkole Podstawowej w Waksmundzie wywołała w ostatnich dniach silne emocje wśród części mieszkańców, rodziców oraz środowiska sportowego. W przestrzeni publicznej pojawiły się głosy o rzekomej likwidacji klas sportowych oraz braku dialogu ze strony władz gminy. Sprawa jest bardziej złożona i wymaga rozróżnienia faktów od interpretacji.
Stanowisko władz gminy: jeden profil, nie likwidacja klas sportowych
Wójt Gminy Nowy Targ, Wiesław Parzygnat, podkreśla, że nie została podjęta decyzja o likwidacji klas sportowych w Waksmundzie. Planowana zmiana dotyczy wyłącznie wybrania jednej, a nie dwóch dyscyplin sportowych w nowo organizowanej klasie IV.
Obecnie w Szkole Podstawowej w Waksmundzie funkcjonują trzy oddziały sportowe (klasy V–VII), w których realizowane są dwie dyscypliny sportowe: piłka nożna i tenis stołowy. Od 1 września 2026 r. planuje się utworzenie kolejnego oddziału sportowego z jedną dyscypliną sportu, wybraną przez dyrektora szkoły i rodziców.
Na ten moment sprawa wciąż jest „otwarta”. Dyrektor szkoły zadeklarował, że zorganizuje spotkanie z rodzicami i po rozmowach ostatecznie zdecyduje, w jakim profilu będzie prowadzona klasa sportowa.
Zaproponowano również dyrektorowi, by zawnioskował o dodatkowe 6 godzin zajęć sportowych dla uczniów klasy IV na nowy rok szkolny w ramach programu Aktywna Szkoła finansowanego z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Takie rozwiązanie umożliwia uczniom trenowanie dowolnej dyscypliny sportu np. tenis stołowy, w ramach zajęć dodatkowych.
Ankiety i zainteresowanie uczniów
Sprawę poprzedzono prośbą do dyrektora szkoły, o przeprowadzenie wśród uczniów klas trzecich oraz ich rodziców ankiet mających na celu poznanie zainteresowań uczniów i jak najlepsze dostosowanie dla nich oferty edukacyjnej w klasie IV.
Z analizy ankiet wynika, że wszyscy uczniowie klas trzecich chcieliby chodzić do klasy sportowej. 23 uczniów wskazało piłkę nożną jako preferowaną dyscyplinę, 2 uczniów wybrało tenis stołowy, a trójka dzieci zaznaczyła 2 dyscypliny sportu. Wśród rodziców 21 wskazań dotyczyło piłki nożnej i 6 – tenisa stołowego. Uczniowie klas trzecich są zainteresowani również dodatkowymi zajęciami z języka angielskiego.
Finanse i obowiązujące zasady
Jak wyjaśniają władze gminy, środki przekazywane z budżetu państwa obejmują finansowanie tylko jednego profilu klasy sportowej.
Prowadzenie dwóch dyscyplin sportowych w jednym oddziale oznacza konieczność sfinansowania dodatkowych 6 godzin zajęć tygodniowo w każdym roku szkolnym, co generuje koszt ok. 44,4 tys. zł rocznie. Dodatkowo gmina pomimo braku takiego obowiązku ponosi koszty dopłat do posiłków uczniów klas sportowych. W 2026 r. jest to 5,50 zł dziennie na jednego ucznia, co przy oddziale 20-osobowym daje ok. 22 tys. zł rocznie.
Wójt wskazuje, że przy rosnących wydatkach na oświatę, niżu demograficznym oraz potrzebach zgłaszanych przez inne szkoły, samorząd musi podejmować decyzje w skali całej gminy.
Głos strony społecznej: stanowisko radnej z Waksmundu
Inną ocenę sytuacji przedstawia na portalu społecznościowym Facebook radna reprezentująca Waksmund, Anna Ciężobka, która krytycznie ocenia sposób procedowania decyzji.
Radna podkreśla, że o planach dotyczących klas sportowych dowiedziała się przypadkowo, na kilka dni przed sesją, bez wcześniejszych konsultacji z mieszkańcami. W odpowiedzi, wspólnie z Radą Rodziców, przygotowała petycję w sprawie kontynuacji oddziałów sportowych, pod którą zebrano podpisy i którą formalnie złożono w urzędzie.
Jak zaznacza, po sesji odbyło się spotkanie z Komisją Edukacji, jednak zamiast merytorycznego dialogu – w jej ocenie – przedstawiono niekorzystną i krzywdzącą prezentację dotyczącą szkoły, a zgłaszane argumenty zostały zlekceważone.
Radna kwestionuje także miarodajność ankiet, wskazując, że objęły one wyłącznie uczniów klas trzecich, z pominięciem rodziców dzieci z klas I–II, które w przyszłości miałyby zasilać klasy sportowe. Zdecydowanie odrzuca również insynuacje dotyczące rzekomego tworzenia klas sportowych pod konkretne osoby, podkreślając wysoki poziom wychowania fizycznego oraz sukcesy tenisistów na szczeblu wojewódzkim i krajowym.
Jej zdaniem oszczędności nie powinny być szukane kosztem zdrowia dzieci, zwłaszcza w sytuacji realizowania przez gminę innych kosztownych inwestycji. Ostatecznie, po przegłosowaniu stanowiska Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki, radna wstrzymała się od głosu, co – jak zaznacza – było wyrazem sprzeciwu wobec sposobu procedowania decyzji.
Decyzja Komisji i dalsze działania gminy
Władze gminy zaznaczają, że decyzja dotycząca otworzenia nowej IV klasy sportowej w jednej dyscyplinie sportu w nowym naborze została poprzedzona opinią Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki Rady Gminy, która większością głosów opowiedziała się za takim rozwiązaniem, po zapoznaniu się z analizą kosztów, wynikami ankiet oraz sytuacją finansową samorządu.
Jednocześnie wójt podkreśla, że sport dzieci i młodzieży pozostaje ważnym elementem polityki gminy. Szkoła w Waksmundzie, tak jak inne z terenu Gminy korzysta z licznych programów sportowych finansowanych zarówno z budżetu gminy, jak i ze środków zewnętrznych, a działający na jej terenie Uczniowski Klub Sportowy „Tornado” otrzymuje jedno z wyższych dofinansowań w gminie. Zdaniem władz potwierdza to, że sport w Waksmundzie nie jest marginalizowany, lecz nadal aktywnie wspierany. Wójt zaznacza przy tym, że nie widzi przeszkód, aby w ramach tych programów oraz działalności klubowej nadal organizowane były zajęcia z różnych dyscyplin sportu, niezależnie od decyzji dotyczącej profilu klasy sportowej w nowym naborze.
Równolegle gmina rozwija inne kierunki sportowe w szkołach. Od nowego roku szkolnego planowane jest uruchomienie klasy sportowej ogólnorozwojowej ukierunkowanej na sporty zimowe, m.in. narty biegowe w Szkole Podstawowej w Klikuszowej, co – jak podkreślają władze – ma odpowiadać na realne zainteresowanie dzieci oraz zapewnić zrównoważony rozwój oferty sportowej w całej gminie.
Spór o dialog i przyszłość sportu
Obie strony deklarują troskę o rozwój dzieci i sport w gminie, jednak różnią się w ocenie priorytetów oraz sposobu podejmowania decyzji. Wójt wskazuje na konieczność racjonalnego zarządzania finansami i równego traktowania wszystkich szkół. Strona społeczna domaga się szerszych konsultacji i utrzymania modelu dwóch profili sportowych, który – jej zdaniem – buduje markę Waksmundu i przynosi długofalowe korzyści.



















Jak zwykle wójt Parzygnat będzie opowiadał bajki w miłych słówkach, a kłamstwo goni kłamstwo… Aaa panie wójcie: na zebraniach wiejskich lepiej oduczyć się mówienia z nazwiska o osobach nieprzychylnych planom tzw. gminy i stawiania ich w negatywnym świetle tylko z racji widzimisię pana wójta, bo chyba jest na to jakiś paragraf. Ale przyjdzie kryska na matyska.